Kandydat na prezesa NBP nie jest znany ekonomistom

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2006-12-12 20:44

Profesor SGH Jan Sulmicki - prezydencki kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego - nie jest znany ekonomistom.

Profesor Szkoły Głównej Handlowej (SGH) Jan Sulmicki - prezydencki kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) - nie jest znany ekonomistom.

Wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska nie zna prezydenckiego kandydata. "Nie znam, muszę się dokładnie zapoznać o kogo chodzi" - powiedziała Gilowska w Sejmie.

Prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział PAP jedynie, że "kandydat ma wykształcenie ekonomiczne i pracował w administracji publicznej".

Zdaniem szefa Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową Bohdana Wyżnikiewicza, kandydatura Jana Sulmickiego na prezesa NBP jest nieoczekiwana. "Znam go tylko jako naukowca i nic więcej o nim nie mogę powiedzieć" - wyjaśnił. Dodał, że nie zna jego ostatnich działań.

"Jest to osoba, co do której trudno mieć zastrzeżenia. Natomiast nie znam jego przygotowania od strony zarządzania bankiem centralnym" - powiedział. Dodał, że "BC jest skomplikowaną instytucją i na ten temat potrzebna jest szeroka wiedza".

Ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" dr Małgorzata Krzysztoszek liczy na to, że kandydat będzie spełniał wszystkie wymagania szefa NBP, czyli "niezależności, wiedzy, kompetencji, umiejętności budowania relacji ze światem zewnętrznym, w tym z szefami innych banków centralnych. "Docelowo - jak rozumiem - będziemy wchodzić do strefy euro, ważne więc jest by relacje te były budowane" - powiedziała.

Zdaniem Tadeusza Chrościckiego z Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, jeżeli Sulmicki zostanie prezesem NBP, to będzie kontynuował politykę Leszka Balcerowicza w kwestii walki z inflacją.

"Moim zdaniem profesor Sulmicki będzie zachowywał politykę prezesa Balcerowicza i będzie prowadził twardą politykę monetarną, antyinflacyjną. To będzie jego wiodącym celem" - powiedział PAP Chrościcki, były współpracownik Sulmickiego. (DI, PAP)