Kapitał nie zastąpi talentu i odwagi

Redakcja
23-10-2017, 22:00

Najciekawsze wypowiedzi z debaty

Zmiany, o które publicznie wołają przedsiębiorcy, to dla rządzących program gotowy do realizacji. Od lat wskazuję, że np. wymiar sprawiedliwości to hamulec gospodarczy, podobnie jak brak wykwalifikowanych kadr na rynku pracy. Tu stawiamy na przyspieszenie, są nowe etaty dla urzędników wydających pozwolenia na pracę i pobyt w Polsce. Smarujemy ten system, by kadr na rynku było więcej. Z uwagą patrzę też na Giełdę Papierów Wartościowych. Mam nadzieję, że Marek Dietl zmieni jej wizerunek w bardziej kapitałowy i progospodarczy. Wesprzemy go, wraz z Pawłem Borysem i PFR, programem budowy kapitału poprzez stworzenie trzeciego filaru oszczędności emerytalnych. Nawet przy konserwatywnych założeniach wychodzi nam dodatkowe kilkanaście miliardów złotych już w pierwszym roku działania systemu. To będzie potężny zastrzyk dla rynku kapitałowego. Wsparcie czeka też firmy szykujące się do ekspansji zagranicznej, w miejsce niewydolnych wydziałów promocji handlu i inwestycji powstanie od 70 do 100 biur handlowych na całym świecie, z naciskiem na nowe, trudniejsze, ale obiecujące lokalizacje, takie jak Teheran, Hoszimin czy New Delhi. Biura będą regularnie oceniane przez przedsiębiorców i wynagradzane w zależności od stopnia realizacji celów. Mierząc nasze ambicje za granicą, zastanówmy się, czy w ogóle mamy globalne firmy z Polski, mocne na 10-20 rynkach na świecie. Nie mamy. Zatem jesteśmy dopiero u progu wejścia w skalę globalną z wykorzystaniem szansy, jaką daje gospodarka 4.0.

Mateusz Morawiecki

wicepremier, minister rozwoju i finansów

Bycie w gronie zwycięzców rewolucji przemysłowej 4.0 oznacza m.in. rozwijanie infrastruktury kolejowej i drogowej, ale nie tylko. Oceniam, że także inwestycje, takie jak Centralny Port Komunikacyjny, przybliżają nas do gospodarki 4.0.

Andrzej Olszewski

członek zarządu PKP

 

Dowiodłem, że nad Wisłą są ciekawe projekty i możliwość rozwoju, wracając po ośmiu latach z Wielkiej Brytanii. To, co w rewolucji przemysłowej jest i będzie ważne, podkreśla wicepremier Jarosław Gowin — to edukacja oraz innowacyjność. Zatrzymanie w Polsce ludzi mających innowacyjne pomysły jest kluczowe.

Maciej Kropidłowski

wiceprezes Banku Handlowego

 

Musimy jako biznes otwierać się na ludzi chcących zmieniać zastane procesy biznesowe, dać działać gotowym do transformacji zastanej rzeczywistości.

Stefan Świątkowski

wiceprezes KGHM Polska Miedź

Musimy konsekwentnie realizować to, co już robimy w naszej firmie. To zmiana mentalności z biernej na aktywną, spod znaku potrafię i zrobię. Zwrot „nie da się” trzeba wykreślić z katalogu.

Henryk Baranowski

prezes Polskiej Grupy Energetycznej

 

 

Warto myśleć o kapitale i zbudować silną stabilna bazę pod finansowanie przedsiębiorstw. Musi to być „smart money”, a nie tylko „money”, bo jeśli mamy kapitał, to potrzebne jest jeszcze wsparcie dla biznesu od osób z doświadczeniem. Odchodząc od skali makro, popatrzmy na rozwój z perspektywy codziennych spotkań z urzędnikami, pracownikami, właścicielami firm, dziennikarzami. To bodźce od nich, ich mentalna skłonność do ryzyka decydują o tym, czy i jak się rozwijamy jako kraj i czy sprostamy wyzwaniom rewolucji 4.0.

Paweł Borys

prezes Polskiego Funduszu Rozwoju

 

Automatyzacja, digitalizacja, sztuczna inteligencja – te trzy elementy zostały zarysowane w planie Mateusza Morawieckiego przed kilkoma kwartałami. Wówczas wydawało się, że mamy sporo czasu, żeby je wdrażać w Polsce. Rzeczywistość zmienia się jednak szybciej, niż zakładaliśmy. Już widzimy, że barierą naszego rozwoju nie są koszty finansowania czy nadmiar regulacji, ale brak ludzi do pracy, także wykwalifikowanych. Bez szybkiej digitalizacji nie zdołamy uwolnić zasobów ludzkiej pracy i skierować jej tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Ten brak automatyzacji spowoduje, że być może nie wykorzystamy długofalowo efektów potencjalnie wyższego wzrostu gospodarczego. Nie wykorzystamy go, jeśli kapitałowo, organizacyjnie i intelektualnie nie będziemy przygotowani do wdrożenia tych trzech idei z planu Morawieckiego.

Zbigniew Jagiełło

prezes PKO BP

 

 

Trzeba powiększać rynkowe apetyty w spółkach skarbu państwa i kształcić kadry. Gdy nie tak dawno gratulowałem przedstawicielowi Korei Południowej sukcesów w transformacji kraju, odpowiedział mi, że to efekt wielkiej pracy wykonanej przez koreańskie dzieci. Kształćmy więc nowe kadry, ucząc m.in. fizyki, biologii, chemii.

Wojciech Jasiński

prezes PKN Orlen

 

Recepta na sukces w rewolucji 4.0? Skupię się raczej na wyzwaniach, wśród których na pierwszym miejscu jest czynnik ludzki. Przeszkodzić może brak wykwalifikowanych zasobów ludzkich, trzeba wykształcić zastępy inżynierów — od oprogramowania po robotykę. Kolejną rzeczą do nadrobienia jest cyberbezpieczeństwo, powstające cyfrowe systemy muszą być przede wszystkim bezpieczne. Do tego obserwuję, że idea „work life balance” przechodzi w „tech life balance”, optymalizację dostępności menedżerów dzięki nowym technologiom. Zastanawiam się, czy na dłuższą metę takie podejście będzie życiowo znośne.

Olgierd Cieślik

prezes Totalizatora Sportowego

 

Rewolucja 4.0 wymaga tego, by nie popełnić błędów z początków lat 90. Uszanujmy to, co dotychczas w gospodarce zdobyliśmy, i w dalszym ciągu pracujmy nad państwem prawdziwie przyjaznym dla przedsiębiorców. Ja na przykład jestem przeciwnikiem ulg podatkowych, które prowadzą do patologii — lepszy jest podatek jednolity. Niezależnie od tego, czy pod tym względem państwo się poprawi, najważniejsza jest nasza pokora, konsekwencja i ciężka praca.

Adam Góral

prezes i twórca Asseco Poland

 

Jestem optymistą, uważam, że Polacy poradzą sobie w najbliższych latach. Potrzebujemy jeszcze więcej przyspieszenia, nasza potęga to nasze głowy. Zatem więcej pieniędzy na badania — tu potrzebujemy czasu i wsparcia od państwa. Wsparcie potrzebne jest też w przypadku niedziałających sądów i w kwestii systemu podatkowego. Chodzi o powrót zaufania na linii urzędnicy — przedsiębiorcy. Musimy się cofnąć do czasów sprzed II wojny światowej, bo w obecnym pokoleniu polskich przedsiębiorców nigdy go nie było. Trzeba je wypracować od zera.

Zbigniew Jakubas

właściciel grupy kapitałowej Multico

 

Naszym celem powinno być ściągnięcie z powrotem do Polski talentów, które w minionych latach umknęły nam za granicę.

Marek Dietl

prezes Giełdy Papierów Wartościowych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Redakcja

Patronat honorowy

Partnerzy

Partnerzy debaty tematycznej Finansowanie 4.0

Partnerzy debaty tematycznej Przemysł 4.0

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Dziękujemy za rejestrację / Kapitał nie zastąpi talentu i odwagi