Międzynarodowi zarządzający w pierwszym tygodniu grudnia chętnie inwestowali także w krajach Ameryki Łacińskiej. Tamtejsze parkiety przyciągnęły blisko 468 mln USD. To głównie zasługa Wenezueli. W narodowym referendum Wenezuelczycy zdecydowali, że obecny prezydent Hugo Chavez nie będzie mógł rządzić krajem więcej kadencji niż przewiduje obecna konstytucja. To znaczne zwycięstwo demokratów. Inwestorzy liczą na kolejne zmiany w tym kierunku. Podobne nastroje towarzyszyły funduszom typu BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny), które przyciągnęły 409 mln USD. Inwestorzy docenili fakt, że obecny prezydent Rosji Władimir Putin za rok ustąpi z tego stanowiska.
Międzynarodowe fundusze liczą, że po dzisiejszej decyzji Fed waluta amerykańska znów się osłabi. W konsekwencji inwestycje w regionach rozwijających się będą bardziej atrakcyjne. Nie wszyscy jednak chcą ryzykować. Świadczy o tym 21,3 mld USD, które trafiło na rynek instrumentów pieniężnych.