Kara niezbyt dotkliwa

Leszek Nowakowski
26-10-2005, 00:00

Odpowiedzialność cywilna zawodowa jest to odpowiedzialność ponoszona przez osobę — profesjonalistę, która wykonuje zawód dla celów zarobkowych.

Odpowiedzialność cywilna zawodowa to odpowiedzialność odszkodowawcza, za szkody wyrządzone podczas i w związku z wykonywaniem zawodu. Mimo że dotychczas środowisk grup wolnych zawodów, bo o tych w pierwszej kolejności należy mówić, nie dotknęły bardzo dotkliwe i masowe procesy sądowe o naprawienie szkody, to istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia takich przypadków. Natomiast przegrany proces sądowy może bardzo dużo kosztować. Klient będzie przecież dochodzić nie tylko zwrotu zapłaconego wynagrodzenia, ale także odszkodowania umownego, zwrotu utraconych korzyści itd.

Profesjonalista przy wykonywaniu czynności zawodowych, swym działaniem może wyrządzić szkodę zarówno osobie, z którą łączyła go umowa o wykonaniu zobowiązania, jak i osobie trzeciej, z którą nie łączyła go żadna więź prawna. W takich sytuacjach, stosownie do przepisów kodeksu cywilnego, do naprawienia szkody jest zobowiązana osoba, która z tego tytułu ponosi odpowiedzialność cywilną.

Podstawę prawną stanowią przepisy art. 471 k.c. „Dłużnik jest obowiązany do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”. Jest to tzw. odpowiedzialność kontraktowa.

Podstawą prawną odpowiedzialności cywilnej jest także art. 415 k.c. „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Jest to tzw. odpowiedzialność deliktowa.

Należy zastanowić się, jak można zminimalizować ryzyko wystąpienia szkody, zapewnić pełną ochronę interesów klienta i wykonywać zawód w taki sposób, aby móc spać spokojnie. Jednym z istotnych elementów zapewniających pełną ochronę klienta, oprócz posiadania profesjonalnej wiedzy zawodowej, jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej.

Należy wyróżnić dwie podstawowe funkcje ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. W pierwszej kolejności powinno zapewnić ubezpieczającemu ochronę przed roszczeniem odszkodowawczym. Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, jak podkreślane jest w literaturze przedmiotu, powinno być traktowane jako zabezpieczenie przed ciążącym z tytułu odpowiedzialności cywilnej długiem. Dlatego wydaje się słuszne akcentowanie faktu, że ubezpieczenie chroni majątek ubezpieczającego (ubezpieczonego) przed ujemnymi konsekwencjami roszczenia poszkodowanego (zwolnienie z długu). Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej zaliczane jest do ubezpieczeń dotyczących pasywów ubezpieczającego (ubezpieczonego), tj. jego zobowiązań z tytułu ponoszonej odpowiedzialności cywilnej. Zawarcie umowy ubezpieczenia powoduje powstanie, po stronie zakładu ubezpieczeń, obowiązku pokrywania zobowiązań z tytułu odpowiedzialności cywilnej.

W polskiej systematyce prawa wyróżnić można dwa podstawowe rodzaje ubezpieczeń OC:

- obowiązkowe ubezpieczenia OC — w zależności od zastosowanej formy i rodzaju przymusu można spotkać:

- ubezpieczenia obowiązkowe sensu stricto (powszechne), do których zaliczamy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego.

- ubezpieczenia obowiązkowe sensu largo (szczególne), do których zaliczamy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu wykonywania zawodu np. adwokata, radcy prawnego, notariusza, brokera ubezpieczeniowego

- dobrowolne ubezpieczenia OC — ich zawarcie zależy od woli ponoszącego ryzyko np. małych i średnich przedsiębiorstw, zarządów spółek kapitałowych, aptekarzy lub osób fizycznych ponoszących odpowiedzialność cywilną w życiu prywatnym.

Leszek Nowakowski, MARSH

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Leszek Nowakowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ubezpieczenia / Kara niezbyt dotkliwa