Akwizycje i rozwój sieci handlowej — na to przede wszystkim Karen Notebook wyda pieniądze z nowej emisji.
Giełda upubliczniła wreszcie prospekt emisyjny Karen Notebook. Wiadomo już, na co spółka chce wydać 38 mln zł, jakie ma nadzieję pozyskać ze sprzedaży akcji serii I. Największą część Karen Note- book wyda na przejęcia — 14,2 mln zł. Spółka podaje w prospekcie, że prowadzi rozmowy z kilkoma firmami. W jednej z nich prowadzi już due diligence. Karen jest zainteresowany przede wszystkim firmami tworzącymi oprogramowanie mobilne.
Kolejne 6 mln zł emitent przeznaczy na rozwój sieci handlowej. Z tej kwoty 2,5 mln zł pochłonie projekt „Mały Karen”. Ma to być sieć skromniejszych salonów sprzedaży w mniejszych miastach.
Po 2,5 mln zł pójdzie na rozbudowę sklepu internetowego oraz na oprogramowanie logistyczne.
Duża kwota — 9,1 mln zł — zostanie przeznaczona na zwiększenie kapitału obrotowego, a 4 mln zł — na rozwój spółki zależnej Idea Nord, która montuje komputery California Access.
Zapisy na akcje rozpoczną się 11 lutego. Rozpoczęcie obrotu planowane jest na początek marca. Jest to emisja z prawem poboru po 1 zł. Jedno prawo poboru uprawnia do objęcia trzech nowych akcji.