Klienci cenią sobie elastyczność karty i fakt, że mogą mieć wpływ na jej ostateczny kształt.
Na rynku działają już — z różnym powodzeniem — bankowe karty prepaid dla klientów indywidualnych. Skąd idea, by zainteresować tym produktem przedsiębiorców?
Katarzyna Przybyła: Pomysł wprowadzenia do oferty kart przedpłaconych przyszedł nam do głowy w czasie spotkania z jednym z klientów. Okazało się, że program lojalnościowy, działajacy przy wykorzystaniu kart przedpłaconych, funkcjonuje w oddziale tego klienta w Stanach Zjednoczonych. Klient chciał również wprowadzić w Polsce podobne rozwiązanie. Rozpoczęliśmy analizę produktu, która na początku rzeczywiście wskazywała, że karty przedpłacone to oferta bardziej dla klientów indywidualnych niż dla firm. Po przemyśleniach okazało się, że karty przedpłacone mogą spełniać praktycznie każdą rolę związaną z przekazem środków pieniężnych — począwszy od nagród w programach lojalnościowych, po narzędzia do wypłat różnego rodzaju świadczeń pieniężnych.
Do kogo przede wszystkim skierowana jest oferta Citibanku? Jakiego rodzaju firmy mogą być nią zainteresowane?
— To zależy od typu karty i potrzeb klienta. Konstrukcja oferty pozwala na sporą elastyczność i dowolność w dopasowaniu charakteru karty do konkretnego programu. Karty stypendialne są skierowane do uczelni i szkół, które muszą regularnie przekazywać różnego rodzaju świadczenia studentom. Karty zasiłkowe oferowane są z kolei instytucjom państwowym oraz różnego rodzaju organizacjom wypłacającym pieniężne świadczenia socjalne. Karty lojalnościowe przeznaczone są dla firm, które prowadzą programy motywacyjne dla detalistów, hurtowników, sprzedawców czy konsumentów. Elektroniczne bony towarowe mogą natomiast być stosowane praktycznie w każdej firmie, w której występują jakiekolwiek jednorazowe wypłaty dla pracowników — np. premie lub świadczenia pieniężne z okazji świąt.
Czy Pani zdaniem w Polsce istnieje rynek dla kart prepaid? Jak firmy podchodzą do oferty?
— Od momentu wprowadzenia kart przedpłaconych do oferty naszego banku produkt ten cieszy się ogromnym zainteresowaniem klientów. To od nich dowiadujemy się, jak wiele jeszcze można zrobić z tymi kartami i jak duże jest zapotrzebowanie na ten produkt.
Z waszego punktu widzenia — co przyciąga firmy do kart prepaid? Jest przecież wiele alternatywnych, mniej kosztownych, rozwiązań...
— Produkt jest ogromnie elastyczny. Klient, dla którego wydajemy karty przedpłacone, sam określa wzór graficzny karty, częstotliwość zasileń, termin ważnosci, sposób dystrybucji i aktywacji karty. Klient sam decyduje, jakie transakcje mogą być realizowane za pomocą kart przedpłaconych, tzn.: czy można nią dokonywać tylko transakcji zakupu czy również dopuszcza możliwość wypłaty gotówki. Dzięki temu karty przedpłacone są produktem bardzo elastycznym, który można dostosować do różnych potrzeb naszych klientów. Podchodzimy do każdego projektu indywidualnie, ponieważ każdy program jest inny i ma inny cel. Staramy się pomóc klientowi w wybraniu opcji najlepszej dla niego i dla użytkowników kart, tak aby program kart przedpłaconych okazał się sukcesem. Chcemy być partnerem dla naszych klientów, a nie tylko usługodawcą.
Jaką rolę — oprócz standardowej, płatniczej — mogą jeszcze pełnić karty prepaid w firmach?
— Jeśli karta jest zaprojektowana przez klienta i umieszczone jest na niej logo firmy bądź programu, to pełni ona zarazem funkcję reklamową. Za każdym razem, gdy użytkownik używa swojej karty, „widzi” on klienta. Również osoby akceptujące te karty kojarzą firmę z prestiżem i innowacyjnością dzięki cechom przypisanym kartom płatniczym. Jest także wielu klientów, dla których karta przedpłacona wydana w programie lojalnościowym jest również kartą identyfikującą danego uczestnika programu. Niektórzy klienci stworzyli strony internetowe dla uczestników swoich programów, na których umieszczone są najważniejsze informacje, a do zalogowania się na stronie używa się fragmentu numeru karty. W innych programach klienci wynegocjowali zniżki dla swoich uczestników w różnych punktach handlowo-usługowych. Zniżka udzielana jest po okazaniu karty przedpłaconej.
Z jakimi kosztami wiąże się skorzystanie z oferty kart przedpłaconych Citibanku?
— Oferta cenowa jest uzależniona od liczby kart w programie oraz od kwot zasilenia kart. Jest ona ustalana indywidualnie w stosunku do każdego programu. Należy pamiętać, że skorzystanie z oferty kart przedpłaconych w wielu przypadkach wiąże się z oszczędnością po stronie klienta, np. w przypadku kart zasiłkowych ośrodki pomocy społecznej mogą ograniczyć liczbę kas wypłacających świadczenia pieniężne, a co za tym idzie — obniżyć koszty związane z obsługą gotówki. Jednocześnie mogą wyeliminować koszty związane z dokonaniem miesięcznych przelewów dla osób posiadających rachunki bankowe.
Jak bardzo bank potrafi być elastyczny w stworzeniu karty przedpłaconej pod konkretne potrzeby konkretnego klienta i czy często spotykacie się państwo z oryginalnymi zamówieniami?
— Każdy program jest inny. Dlatego też staramy się dopasować nasz produkt do konkretnych potrzeb. Karty przedpłacone to produkt bardzo elastyczny i wygodny w zarządzaniu, dzięki wszystkim opcjom oferowanym przez bank. Nasi klienci stawiają przed nami coraz większe wymagania związane z funkcjonalnością tego produktu, co wiąże się z jego naturalnym rozwojem i kolejnymi dodatkowymi opcjami, które znajdą się w przyszłych ofertach.
