Kary za nieuprzejmość w urzędach

DI, PAP
opublikowano: 2009-11-30 14:55

Niedawno zbieraliśmy

Włoski Renato Brunetta zapowiedział wprowadzenie przepisów, nakazujących wszystkim urzędnikom "grzeczność i uprzejmość" wobec petentów.

W wywiadzie telewizyjnym Renato Brunetta, minister administracji publicznej, wyraził przekonanie, że należy położyć kres - jak to ujął - "nękaniu" ludzi przez urzędników, którzy domagają się dodatkowych dokumentów mimo, że są one dostępne w bazach danych.

- To biurokratyczne molestowanie musi się skończyć - oświadczył Brunetta i zapowiedział, że wszyscy urzędnicy będą mieli ustawowy obowiązek uprzejmości oraz dobrych manier. Wymagany będzie też uśmiech.

- Powitanie na przykład wydaje mi się minimum, jakiego należy oczekiwać ze strony tego, kto pracuje dla państwa - powiedział Renato Brunetta.

Pomysł Brunetty spotkał się z ostrą krytyką komentatora dziennika "La Repubblica", który wytknął mu, że sam jest ministrem, znanym z braku dobrych manier i dlatego powinien "zacząć od siebie". To właśnie szef resortu administracji publicznej - przypomniał publicysta - nazwał urzędników "nierobami", policjantów - "grubasami", stowarzyszenie sędziów - "potworem", a o reżyserze Roberto Rossellinim powiedział, że był "faszystą".