W środę w ubiegłym tygodniu szef Fed, Jerome Powell, zasygnalizował, że bank centralny nie zacznie obniżać stóp procentowych tak szybko jak oczekiwał rynek. Dane o wzroście gospodarczym w czwartym kwartale, a szczególnie piątkowe dane, wskazujące znacznie większą niż oczekiwano liczbę miejsc pracy stworzonych przez gospodarkę USA w styczniu, jeszcze mocniej ostudziły oczekiwania dotyczące rozpoczęcia luzowania polityki pieniężnej. Miesiąc temu rynek szacował na 64 proc. prawdopodobieństwo, że pierwsza obniżka stóp nastąpi w marcu. Obecnie to tylko 15,5 proc.
- Te dane makro skłaniają mnie od zastanowienia się nad tym jak dużą presję spowalniającą wywiera obecna polityka pieniężna - napisał Kashkari w opublikowanym w poniedziałek tekście.
Szef Fed w Minneapolis wskazuje w nim, że być może zacieśnienie polityki pieniężnej w USA nie jest aż tak duże jak zakładano.
- To daje czas na ocenę publikowanych w najbliższym czasie danych makroekonomicznych zanim rozpocznie się obniżanie stopy rezerw federalnych, w sytuacji kiedy jest mniejsze ryzyko zbytniego zacieśnienia polityki, mogącego przerwać poprawę sytuacji gospodarczej – napisał Kashkari.

