Kasy tak jak banki

Rafał Dejczer
18-11-2009, 00:00

Czekająca na podpis prezydenta nowa ustawa z 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (SKOK) wprowadza państwowy nadzór nad środkamiw nich zgromadzonymi. Kompetencje nadzorcze zostaną przesunięte z Kasy Krajowej SKOK do KNF. Za takim rozwiązaniem przemawiała m.in. konieczność zlikwidowania swoistego konfliktu interesów, gdyż SKOK były udziałowcami instytucji je nadzorującej.

Nadzór KNF będzie wykonywany podobnie jak wobec banków. Wszystkie SKOK będą musiały przejść obowiązkowy audyt finansowy. Komisja będzie udzielała licencji na ich działanie. Zapozna się z wynikami i systemem działania kas, jeszcze zanim nowa ustawa wejdzie w życie. Zgoda KNF będzie konieczna dla powołania szefa Kasy Krajowej SKOK. Po półtora roku zaczną obowiązywać przepisy nakazujące utrzymywanie rezerw w NBP oraz poziom współczynnika wypłacalności. SKOK zostaną objęte m.in. systemem gwarantowania depozytów, wykonywanym przez BFG. Będą też mogły korzystać z bankowego tytułu egzekucyjnego.

Wbrew obawom, zmiany polegające m.in. na braku konieczności przekształcania SKOK w banki spółdzielcze nie powinny doprowadzić do ich marginalizacji. Objęcie kas nadzorem KNF — mimo że model ten może być potraktowany jako ingerencja w spółdzielczość — jest dobrym krokiem w kierunku wprowadzenia jednolitych reguł tam, dzie oprócz idei w grę wchodzą duże pieniądze.

Rafał Dejczer

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Dejczer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kasy tak jak banki