Przyczyną był niekontrolowany ruch górotworu. Eugeniusz Koziarz, starszy
geofizyk górniczy ze stacji sejsmicznej przy kopalni Rudna mówi, że był to
bardzo silny wstrząs. Część kopalni, w której doszło do tragedii jest wyłączona
z eksploatacji. Jeszcze dziś pojawi się tam specjalna komisja badajaca
okoliczności wypadku.
Katastrofa w jednej z kopalń KGHM Polska Miedź
Jeden górnik nie żyje, a trzech zostało lekko rannych. To wynik nocnego wstrząsu w kopalni Rudna należącej do KGHM "Polska Miedź".