Europejskie giełdy zareagowały spadkami na wiadomość o katastrofie Airbusa w Nowym Jorku. W dół poszły kursy akcji spółek związanych z przemysłem lotniczym, z branży ubezpieczeniowej oraz turystycznej.
Wyraźnie spadł kurs akcji EADS, producenta samolotów Airbus. Potaniały mocno udziały przewoźników lotniczych, m.in. Lufthansy, British Airways, Air France i holenderskiego KLM. Na giełdzie w Mediolanie zawieszono notowania Alitalii.
Pogorszyła się wycena spółek ubezpieczeniowych. W dół poszły kursy największych, m.in. francuskiej Axa, niemieckiego Allianz oraz szwajcarskiego Zurich Financial Services. W Londynie mocno spadł kurs towarzystwa Prudential.
Spadek cen ropy spowodował ruch w dół kursów spółek naftowych, które należały ostatnio do mocniej drożejących na europejskich rynkach. Potaniały papiery m.in. British Petroleum.
W obawie o pogorszenie i tak słabej koniunktury, na giełdzie paryskiej spadła cena udziałów sieci hotelowej Accor.
Spadły kursy udziałów spółek, które przedstawią w najbliższych dniach swoje kwartalne wyniki. Stało się tak m.in. w przypadku Vodafone Group, największego operatora telefonii komórkowej na świecie, największego koncernu chemicznego Europy, niemieckiego BASF, największego banku szwajcarskiego UBS oraz Infineon Technologies AG, drugiego na Starym Kontynencie producenta chipów.
MD