Rząd zajmie się dziś programem likwidacji kontraktów długoterminowych (KDT) w energetyce. Projekt ustawy, która ma znieść wieloletnie umowy między producentami energii a Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi, trafi na forum Rady Ministrów dopiero po wakacjach. Potem, jeśli uda się dojść do porozumienia z inwestorami zaangażowanymi w polską energetykę i bankami kredytującymi branżę pod zastaw KDT, ustawę czeka jeszcze długa droga przez parlament. Po jej uchwaleniu specjalna spółka ma wyemitować euroobligacje wartości 14-16 mld zł. Środki z ich sprzedaży trafią do wytwórców w postaci rekompensat za zlikwidowane KDT. Ostatecznie za całą operację zapłacą odbiorcy energii w postaci specjalnej oplaty, która ma obowiązywać przez 15 lat. W zamian zyskają konkurencyjny rynek energii.