W ten sposób Bruksela angażuje koncerny samochodowe do walki ze zmianami klimatycznymi, wymuszając na nich redukcje zanieczyszczeń. W przyszłym roku do akcji włączone zostaną również firmy oponiarskie i producenci paliw. Zatem nie tylko emisja silników zostanie ograniczona, redukcję zanieczyszczeń ma zapewnić też zwiększone użycie biopaliw, oraz specjalnych opon, czy klimatyzacji - poinformował komisarz do spraw środowiska Stavros Dimas. „Jeśli Unia Europejska chce osiągnąć ambitne cele dotyczące ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, musi w sposób sprawiedliwy zmusić do tego wszystkie sektory.
By mieć gwarancje, że osiągniemy swój cel, zdecydowaliśmy, że za przekroczone limity będą kary” - podkreślił komisarz. Kary będą wprowadzane stopniowo. W 2012 roku, za każdy gram dwutlenku węgla ponad limit, producent zapłaci 20 euro, w 2015 roku już 95 euro. Wejście w życie nowych przepisów spowoduje wzrost cen samochodów w Europie. Komisja szacuje, że auta będą droższe średnio o 1300 euro.
IAR