KE prognozuje, że deficyt powinien spaść w Polsce do 3,6 proc. PKB w 2012 roku, dzięki dalszej konsolidacji budżetowej i utrzymaniu środków oszczędnościowych (jak zamrożenie płac i reguła wydatkowa) oraz wdrożeniu nowych środków (reguła wydatkowa w samorządach). Tymczasem rząd prognozuje, że deficyt finansów publicznych nie przekroczy w 2012 roku 2,9 proc., zaś w 2011 roku wyniesie 5,6 proc. PKB.
"Nieco gorsza niż zakładana w aktualizacji planu konwergencji sytuacja na rynku pracy oraz elastyczność podatkowa będą skutkowały spowolnieniem wzrostu przychodów do jedynie 0,1 pkt procentowego" - tłumaczy KE.
KE prognozuje, że także "dynamika wzrostu polskiego długu publicznego zmniejszy się", dzięki reformom zwiększającym zarządzanie płynnością sektora publicznego w 2011 roku i "ambitnym planom prywatyzacyjnym". Po znacznym wzroście zadłużenia z 47 proc. PKB w 2008 r. do 55 proc. w 2010 r., dług wzrośnie nieznacznie do 55,4 proc. w 2011 r. i zacznie spadać do 55,1 proc. w 2012 roku. (PAP)