KE oceniła polski program realizacji Strategii Lizbońskiej

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-01-25 14:18

Komisja Europejska podziela priorytety przyjęte w Krajowym Programie Reform (KPR), będącym polskim planem realizacji wytycznych UE w dziedzinie wzrostu konkurencyjności (tzw. Strategii Lizbońskiej) do 2008 roku, ale w opublikowanej w środę ocenie wytyka Polsce brak szczegółów dotyczących ich realizacji.

Komisja Europejska podziela priorytety przyjęte w Krajowym Programie Reform (KPR), będącym polskim planem realizacji wytycznych UE w dziedzinie wzrostu konkurencyjności (tzw. Strategii Lizbońskiej) do 2008 roku, ale w opublikowanej w środę ocenie wytyka Polsce brak szczegółów dotyczących ich realizacji.

Celem przyjętej w 2000 r. Strategii Lizbońskiej było zwiększenie zatrudnienia i w ciągu 10 lat uczynienie unijnej gospodarki najbardziej konkurencyjną na świecie, czego jednak nie udaje się osiągnąć. Aby zapewnić lepszą realizację strategii, państwa UE zobowiązały się na szczycie w marcu ubiegłego roku do przygotowania narodowych programów reform.

W Polsce realizacji strategii ma służyć Krajowy Program Reform na lata 2005-2008.

KE podziela główne priorytety polskiego programu: konsolidację finansów publicznych, poprawę ich zarządzania, rozwój przedsiębiorczości, wzrost innowacyjności przedsiębiorstw, rozwój i unowocześnienie infrastruktury, zapewnienie konkurencji w przemyśle, tworzenie i utrzymanie nowych miejsc pracy, walkę z bezrobociem.

Ale Komisja zarzuca Polsce, że ambitnym celom nie towarzyszy spójna strategia działania, a wiele "priorytetów" opisanych jest w sposób zbyt ogólnikowy.

W Krajowym Programie Reform założono, że Polska "ambitnie" chce zwiększyć wydatki na badania naukowe z "bardzo niskiego pułapu" 0,58 proc. PKB w 2004 roku do 1,65 proc. w 2008 roku (Strategia Lizbońska zakłada wydawanie 3 proc. PKB na ten cel do 2010 roku). Bezrobocie zmaleje natomiast w 2008 roku do 14,6 proc, w porównaniu z 18,8 proc. w 2004.

Krajowy Program Reform "słusznie" - jak pisze KE - za największą słabość polskiej innowacyjności wymienia jej brak w biznesie. Polska chce to zmienić poprzez zmiany w regulacjach prawnych oraz zachęcanie prywatnego finansowania.

Michał Kot, Inga Czerny