KE podkreśla oszczędności firm dzięki CETA

PAP
opublikowano: 14-09-2018, 14:55
aktualizacja: 14-09-2018, 14:56

Dzięki CETA firmy z krajów UE, w tym z Polski, zaoszczędziły w ciągu roku ponad 500 mln euro - powiedział w piątek Ignacio Garcia Bercero z dyrekcji generalnej ds. handlu Komisji Europejskiej . Dodał, że byłyby to koszty ceł i podatków, jakie by zapłaciły, gdyby unijno-kanadyjska umowa nie obowiązywała.

Bercero, uczestniczył w piątkowej konferencji "Kanada i Unia Europejska. Kompleksowe umowa gospodarczo-handlowa (CETA) rok praktycznych doświadczeń".

Kompleksowa Umowa Gospodarczo-Handlowa (CETA) między Kanadą a Unią Europejską tymczasowo weszła w życie 21 września 2017 roku. Zgodnie z nią zniesiono 98 procent linii taryfowych na handel towarami, a dodatkowy 1 proc. ma być wygaszony w ciągu 7 kolejnych lat. CETA wprowadza także wiele udogodnień dla przedsiębiorców i inwestorów z Kanady, Polski i UE.

"Dostęp do rynku kanadyjskiego znacznie się poprawił. Zniesiono we wszystkich sektorach bariery dostępowe. Otwarto wszystkie możliwości transportowe i zniesiono ograniczenia dotyczące rynku usług" - wyliczył Bercero. Zaznaczył, że Kanada jest ważnym partnerem gospodarczym UE. "Nasza wymiana handlowa jest warta ponad 1 trylion dol. Bezpośrednie inwestycje mają wartość 400 mld dol." - powiedział.

Zaznaczył, że dzięki unijno-kanadyjskiej umowie przedsiębiorstwa zaoszczędziły w ciągu roku ponad 500 mln euro. "To były koszty ceł i podatków. 98 proc. tych oszczędności weszło w życie od pierwszego dnia obowiązywania CETA" - mówił.

Jak podkreślił, blisko 2 tys. polskich przedsiębiorstw eksportuje swoje towary do Kanady, dzięki czemu istnieje 60 tys. miejsc pracy. "Obecnie Kanada jest 11. najważniejszym rynkiem eksportowym dla polskich przedsiębiorstw. Chodzi tu zarówno o usługi, jak i towary" - zaznaczył.

Jak mówił w piątek Łukasz Porażyński z departamentu handlu i współpracy międzynarodowej Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, umowa nie tylko zliberalizowała wzajemną wymianę handlową, lecz "ograniczyła też wiele barier pozataryfowych, co przyczyniło się do otwarcia rynków obu partnerów".

Wyjaśnił, że pełne wejście w życie CETA będzie możliwie dopiero po zakończeniu procedury ratyfikacyjnej we wszystkich krajach UE. "W przypadku Polski będzie to po ratyfikacji przez prezydenta na podstawie zgody wyrażonej w ustawie"- powiedział. Dodał, że tymczasowe stosowanie CETA daje szansę na przetestowanie jej zapisów w praktyce.

"CETA jest instrumentem, dzięki któremu chcemy rozwijać handel i inwestycje. Instrumentem, który ma wspomóc naszych przedsiębiorców w wyjściu z ofertą do zagranicznych, w tym przede wszystkim kanadyjskich, klientów" - zaznaczył. Podkreślił, że umowa pozwala realizować cele wyznaczone w rządowej w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. "Wsparcie dla wzrostu eksportu jest filarem dla programu gospodarczego rządu" - podkreślił Porażyński. Dodał, że jednym z potencjalnych rynków, na których może dokonać się polska ekspansja zagraniczna jest właśnie Kanada. Zaznaczył, że choć Kanada ma dziś niewielki udział w polskim eksporcie, to ten udział rośnie.

"W 2017 r. eksport towarów z Kanady do Polski osiągnął ponad 1 mld 160 mln euro. Z miesiąca na miesiąc w tym roku obserwujemy systematyczny wzrost tego eksportu" - mówił Porażyński.

CETA, obok możliwości bezcłowego eksportu wielu towarów do Kanady, w tym np. zdrowej polskiej żywności, ograniczyła też czas obsługi na granicach, przeszkody regulacyjne, dzięki czemu przepływ towarów w tym eksport może być dziś tańszy, szybszy i bardziej przewidywalny i skuteczniejszy - przekonywał przedstawiciel MPiT.

"Polskie przedsiębiorstwa zyskały dostęp do szerokiego rynku kanadyjskich zamówień publicznych, oferowanych przez podmioty federalne i te poniżej szczebla federalnego" - podkreślił.

Jak mówił na piątkowej konferencji Jeremy Wallace, charge d'affaires Ambasady Kanady w Polsce, CETA wzmacnia powiązania gospodarcze pomiędzy Kanadą i Polską. "Polska jest największym partnerem handlowym i inwestycyjnym Kanady w Europie Środkowej i Centralnej. W ostatnich pięciu latach nasza wymiana handlowa wzmocniła się o 54 proc." - powiedział.

Dodał, że polski eksport do Kanady wycenia się na blisko 2 mld dol. kanadyjskich, czyli trzykrotnie więcej niż Kanada eksportuje do Polski.

Podkreślił, że CETA przyniosła wymierne korzyści polskim eksporterom. "Np. cło na maszyny i sprzęt przemysłowy wynosiło do 9,5 proc., na produkty chemiczne - do 15,5 proc., podobnie na meble, na owoce i soki warzywne cła wynosiły do 9,5 proc. - teraz 0 proc." - zaznaczył.

Zdaniem Wallace'a CETA ułatwia też współpracę opartą na już istniejących powiązaniach między Polską a Kanadą, które są wzmacniane przez społeczność ponad 1 mln Kanadyjczyków pochodzenia polskiego. "Wielu z nich to przedsiębiorcy tworzący most między naszymi krajami" - podkreślił. (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / KE podkreśla oszczędności firm dzięki CETA