KE ukarała producentów czipów za zmowę kartelową

PAP
opublikowano: 03-09-2014, 14:47

Komisja Europejska nałożyła w środę karę finansową w wysokości ok. 138 mln euro na trzech największych producentów czipów, firmy Infineon, Philips i Samsung, zarzucając im zmowę kartelową, co jest złamaniem zasad konkurencji na unijnym rynku.

Według KE w zmowie uczestniczyła też firma Renesas, ale uniknie kary finansowej, bo pierwsza poinformowała władze unijne o istnieniu kartelu.

W okresie od września 2003 roku do września 2005 roku firmy kontaktowały się, uzgadniając wspólne stanowisko m.in. na temat próśb klientów o rabaty - poinformowała KE w komunikacie.

Koncerny rozmawiały i wymieniały wrażliwe informacje handlowe na temat cen, klientów, negocjowania kontraktów, zdolności produkcyjnych i przyszłej strategii na rynku.

KE nałożyła łączną karę w wysokości 138 048 000 euro. Najwięcej musi zapłacić niemiecki koncern Infineon - 82,8 mln euro. Południowokoreański Samsung dostał grzywnę 35,1 mln euro, a holenderski Philips - ponad 20 mln euro.

Tymczasem firma Renesas, która była wówczas spółką joint venture firm Hitachi i Mitsubishi Electric, skorzystała z pełnej nietykalności zgodnie z obietnicą KE w sprawie darowania i obniżania kar w sprawach kartelowych z 2006 roku (Leniency Notice), ponieważ jako pierwsza poinformowała Komisję o istnieniu kartelu. Renesas uniknęła kary w wysokości ponad 51 mln euro za swój udział w naruszeniu unijnych przepisów - sprecyzowano w komunikacie.

O 30 proc. obniżono również grzywnę firmie Samsung za współpracę w dochodzeniu.

"W erze cyfrowej karty elektroniczne z czipami wykorzystywane są prawie przez wszystkich, czy to w telefonach komórkowych, kartach bankowych lub paszportach" - oświadczył komisarz UE ds. konkurencji Joaquin Almunia. "Istotne jest, aby firmy je produkujące skupiały swe wysiłki na tym, jak wyprzedzić swych konkurentów poprzez wprowadzanie innowacji i dostarczanie najlepszych produktów po najbardziej atrakcyjnych cenach. Jeśli jednak zamiast tego firmy wybierają zmowę, kosztem zarówno odbiorców jak i końcowych konsumentów, powinni spodziewać się sankcji" - podkreślił Almunia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu