Kędzierzyn idzie na giełdę

ABT
opublikowano: 17-04-2008, 00:00

Wbrew obawom zarządu, spółka pójdzie na giełdę. Dopiero kolejnym ruchem będzie wyjście z niej Nafty Polskiej i skarbu państwa.

Wbrew obawom zarządu, spółka pójdzie na giełdę. Dopiero kolejnym ruchem będzie wyjście z niej Nafty Polskiej i skarbu państwa.

Wczoraj walne zgromadzenie akcjonariuszy Zakładów Azotowych Kędzierzyn (80 proc. akcji należy do państwowej Nafty Polskiej) wyraziło zgodę na rozpoczęcie przygotowań do ich prywatyzacji przez giełdę. Taka decyzja cieszy zarząd Kędzierzyna, ale nie w pełni satysfakcjonuje.

— Rekomendowaliśmy walnemu podwyższenie kapitału w drodze publicznej emisji akcji. Jej wartość szacujemy na kilkaset milionów złotych. Najlepiej byłoby, gdyby trafiła do zagranicznych i polskich banków. Spółce potrzebny jest bowiem kapitał na rozwój — podkreśla Jacek Nowak, wiceprezes Zakładów Azotowych Kędzierzyn.

Zarząd spółki przygotował już strategię jej rozwoju do 2018 r., zakładającą wydatki wysokości 900 mln zł. Ich znaczna część miała pochodzić z giełdowej emisji.

— Nie wiadomo, jaką ostatecznie decyzję podejmie właściciel, czyli Nafta Polska — stwierdza Jacek Nowak.

O tym zadecyduje dopiero nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy. Resort skarbu uspokaja.

— W pierwszym etapie przekształceń dojdzie do podwyższenia kapitału spółki w drodze oferty publicznej. W jej wyniku udział Nafty Polskiej i skarbu państwa w jej kapitale spadnie do 51 proc. Rynek wyceni spółkę. Dopiero w kolejnym etapie Nafta Polska i skarb sprzedadzą wszystkie akcje inwestorom na giełdzie lub w drodze przetargu. Być może jeszcze w 2009 r. — dowiedzieliśmy się w ministerstwie skarbu.

Kędzierzyn to trzeci w kraju producent nawozów azotowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ABT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu