KGHM: kandydaci do tablicy

GRA
opublikowano: 14-07-2009, 00:00

W tym tygodniu przesłuchania, a w poniedziałek — możliwa decyzja. Konkurs na prezesa nabrał tempa.

W tym tygodniu przesłuchania, a w poniedziałek — możliwa decyzja. Konkurs na prezesa nabrał tempa.

W miniony piątek nadzór KGHM przyjrzał się wszystkim 28 kandydatom na szefa miedziowej spółki. Do drugiego etapu dopuścił 11 osób, a kolejne siedem — warunkowo. Jeśli chcą nadal uczestniczyć w konkursie, muszą dostarczyć brakujące referencje. Teraz czas na rozmowy.

— W tym tygodniu komisja zajmie się przesłuchaniami. Na ich podstawie wyłoni krótką listę 3-6 osób, które zaprezentuje 20 lipca radzie — mówi Monika Kowalska, rzecznik prasowy KGHM.

Na tym posiedzeniu rada przepyta kandydatów zaproponowanych przez komisję i, być może, wybierze prezesa.

Kto kandyduje? Lista chętnych jest tajna. Wcześniej wiadomo było jedynie, że do konkursu zgłosił się Herbert Wirth, któremu po dymisji Mirosława Krutina powierzono pełnienie obowiązków prezesa KGHM, a także Stanisław Speczik, który szefował firmie w latach 2001-04.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Herbert Wirth przeszedł do kolejnego etapu. On sam nie chce jednak udzielać żadnych komentarzy w tej sprawie. Do następnej rundy zakwalifikował się też Stanisław Speczik.

— Poinformowano mnie, że przeszedłem do drugiego etapu konkursu i zaproszono na przesłuchanie. Nie muszę uzupełniać żadnych formalności — twierdzi Stanisław Speczik.

Komisji konkursowej i radzie nadzorczej zależy na szybkim zakończeniu rekrutacji. W miniony piątek Marek Trawiński, szef nadzoru, ogłosił, że chce zakończyć postępowania konkursowe do końca lipca.

W radzie nadzorczej KGHM zasiada dziewięć osób: sześć reprezentuje skarb państwa, który ma 41,8 proc. głosów, a trzy są przedstawicielami pracowników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane