KGHM może przenieść część “nieprodukcyjnych” aktywów do państwowego funduszu, poinformował w rozmowie z Bloombergiem rzecznik miedziowego koncernu Dariusz Wyborski. Wyborski dodał, że firma rozumie konieczność pomocy firmom na rozsądnych warunkach biznesowych.
Według źródeł Reutersa, PGE zaoferowała pieniądze oraz swój telekomunikacyjny biznes, Exatel, co w sumie ma stanowić wkład do funduszu o wartości 6 mld zł. Azoty również zaoferowały swoją pomoc w postaci aktywów.
Negocjacje są w toku, dlatego, jak podają źródła Reutersa, oferty firm mogą jeszcze ulec zmianie. PGE i Azoty odmówiły komentarza.

Na doniesienia Reutersa zareagował rzecznik MSP:
@Barankiewicz nadinterpretacja, górnictwo może być tylko jednym z wielu projektów inwestycyjnych FIPP
— emil górecki (@EGorecki) lipiec 22, 2015@Barankiewicz nadinterpretacja, górnictwo może być tylko jednym z wielu projektów inwestycyjnych FIPP