KGHM TFI pomoże Tauronowi

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2011-03-10 00:00

Towarzystwo chce namówić OFE do inwestycji w energetykę. Zacznie od sfinansowania bloku za 4 mld zł.

Towarzystwo chce namówić OFE do inwestycji w energetykę. Zacznie od sfinansowania bloku za 4 mld zł.

KGHM TFI rusza z kolejnym projektem. Fundusz wyspecjalizowany w sektorze ochrony zdrowia działa pełną parą. W ubiegłym tygodniu "Puls Biznesu" opisał, że TFI negocjuje z chińskim inwestorem wejście w infrastrukturę. Teraz chce wspomóc spółkę matkę, KGHM Polska Miedź, w inwestycjach w energetykę.

— Możemy zająć się sfinansowaniem budowy bloku energetycznego w Tauronie.

To ciekawy projekt, w który jako TFI możemy się zaangażować — mówi Arkadiusz Gierałt, wiceprezes KGHM TFI.

KGHM, który zaangażował się kapitałowo w Tauron, od dawna mówi, że chce pomóc energetycznemu holdingowi w inwestycjach. W ubiegłym roku spółki podpisały porozumienie, na mocy którego ma powstać Elektrownia Blachownia Nowa. Początkowo mówiono o bloku węglowym, teraz jest już praktycznie przesądzone, że będzie to blok gazowy.

Budowa 1 MW elektrowni gazowej kosztuje około 1,1 mln euro, więc planowany przez Blachownię blok o mocy 910 MW kosztowałby około 1 mld EUR (3,9 mld zł).

— Mówimy o takiej skali inwestycji — potwierdza Arkadiusz Gierałt.

Do tej pory TFI bazowało na pieniądzach, które powierzył mu właściciel. Do projektu energetycznego chce pozyskać zewnętrznych partnerów.

— Chcemy stworzyć fundusz celowy zamknięty z pieniędzy pozyskanych od otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Inwestycja może być dla nich atrakcyjna, bo roczna stopa zwrotu będzie oscylowała wokół 15 proc. — mówi Arkadiusz Gierałt.

Jednak zarządzający OFE nie są hurraoptymistycznie nastawieni do pomysłu.

— Historia budowy nowych mocy w polskiej energetyce pokazuje, że są to procesy trudne i długotrwałe, a inwestycja w formie funduszu zamkniętego raczej będzie cechować się niską płynnością, dlatego podchodzilibyśmy do niej sceptycznie. Oczywiście musimy zapoznać się ze wszystkimi szczegółami propozycji, aby móc podjąć ostateczną decyzję. Ponadto należy pamiętać, iż perspektywa zmian limitów inwestycyjnych funduszy emerytalnych może być argumentem powstrzymującym OFE przed dokonywaniem tego typu inwestycji — mówi Rafał Markiewicz, zarządzający Generali OFE.

TFI KGHM myśli także o zielonej energii.

— Nie ma dalszej możliwości rozwoju energetyki ze źródeł odnawialnych bez budowy elektrowni wodnych. Dlatego analizujemy możliwości budowy elektrowni szczytowo-pompowych — mówi Arkadiusz Gierałt.