Kierować we trzech

Rafał Kerger
opublikowano: 09-01-2007, 00:00

Menedżerowie i ich prawnicy wymyślili kolejny sposób na obejście 40-procentowego pręgierza podatkowego — spółkę menedżerską.

Nad fortelami mającymi sprawić, że menedżerów ominie 40-procentowy PIT w wielu firmach pracują najmądrzejsze podatkowe głowy. Sami zainteresowani też jednak nie zasypiają gruszek w popiele. Ostatnio powstało nawet w dorzeczu Odry i Wisły kilka — kwitnących w zaciszu, na boku — spółek menedżerskich. Zarządzają one firmami i płacą 19-procentowy podatek liniowy.

Fiskus na nas dybie

— Wynagrodzenia dyrektorów i prezesów to największe obciążenie dla małych i średnich firm. Sposobów ucieczki spod 40-procentowego pręgierza podatkowego szukają jednak wszyscy menedżerowie —mówi Sławomir Majman, szef Stowarzyszenia Menedżerów w Polsce, dyrektor Biura Reklamy SA.

Jacek Bajson, doradca z kancelarii Michalik Dziedzic Dłuska i Partnerzy, przyznaje, że zna kilku „spółkujących” dyrektorów i prezesów. Nazwisk jednak zdradzić nie chce. Opowiada za to, na czym polega konstrukcja spółek menedżerskich. Chodzi o to, by zarządzać firmą jako spółka (na przykład we trzech), a nie jednoosobowo. W ten sposób można zarządzać również kilkoma firmami.

— Przymiot osobistego świadczenia usług, który jest tak niewygodny z podatkowego punktu widzenia i utrudnia samozatrudnienie, powinniśmy utracić, gdy świadczymy usługi wraz ze wspólnikiem lub wspólnikami. Tym sposobem zyskamy możliwość opodatkowania 19-procentowym podatkiem liniowym — mówi Bajson.

Podobnego zdania jest doradca podatkowy Andrzej Marczak z KPMG. Obaj panowie zwracają jednak uwagę na pewne ryzyko. Niestety nie wszystkie urzędy skarbowe akceptują tę argumentację. Dlatego, nim podejmie się próbę takiego funkcjonowania w ramach menedżerskiej spółki, warto wystąpić o interpretację przepisów podatkowych do właściwego urzędu skarbowego (od 1 lipca 2007 r. do Ministerstwa Finansów).

Część na działalność

Oprócz spółek menedżerskich są i inne sposoby optymalizacji wynagrodzeń menedżerskich. Można podzielić prezesowi obowiązki na zarządcze i wykonawcze, a te drugie fakturować. Nad takim rozdziałem warto zastanowić się choćby wtedy, gdy menedżer jest nie tylko członkiem zarządu, ale jednocześnie np. dyrektorem marketingu. Za czynności zarządcze prezes nadal otrzymywałby menedżerską pensję, zaś przeprowadzenie kampanii marketingowej można by mu zlecić jako przedsiębiorcy, korzystającemu z 19-procentowej stawki podatku.

Uwaga jednak — podział taki musi być dobrze udokumentowany! Obowiązki eksperckie nie mogą pokrywać się z obowiązkami zarządczymi w firmie. Niedopuszczalna i karana przez organa skarbowe jest sytuacja, gdy ekspert doradza sam sobie. Łatwiej uniknąć takiego zagrożenia w holdingu (zarządzam w spółce A, doradzam w spółce B).

— Dzięki tym rozwiązaniom na rynku funkcjonuje wiele firm, w których dyrektorzy i prezesi mają pensje podstawowe niższe niż ich podwładni — mówi Sławomir Majman.

Łączne dochody mają oczywiście wyższe.

Podobną sytuacją do opisanej wyżej jest porozumienie się z kolegą prezesem z innej spółki. My możemy doradzać czy podwykonywać jego obowiązki — on nasze.

— Istotne jest, aby było to wspomaganie merytoryczne, a nie techniczne, na przykład sekretarskie — mówi Jacek Bajson.

— Menedżerowie mogą również założyć spółkę w jednym z tzw. rajów podatkowych. Będzie ona fakturować ich usługi świadczone na rzecz polskiego przedsiębiorstwa, a pieniądze wypłacać menedżerowi w sposób „podatkowo efektywny”. Jak zawsze przy tego typu transakcjach, diabeł tkwi w szczegółach — wyjaśnia ostrożnie Andrzej Marczak.

Łatwo wyobrazić sobie również taką sytuację, że firma zatrudniająca menedżera udziela mu pożyczki, która w odpowiednim momencie ulega umorzeniu.

Prawa autorskie

Wreszcie przedsiębiorstwo może wynagradzać menedżera na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników spółki lub rady nadzorczej, określającej wynagrodzenie członka zarządu.

— Taka uchwała to samoistna decyzja, nie kontrakt. Nie ma zatem składek na ZUS. Korzystniejszy jest też sposób odprowadzania zaliczek na podatek dochodowy — 19 proc., niezależnie od wysokości wynagrodzenia. Na koniec roku podatek trzeba jednak zapłacić według stawek progresywnych — komentuje Andrzej Marczak.

Ekspert KPMG podaje także inny sposób obniżenia 40-procentowego PIT w ramach umowy o pracę. Menedżerowie przecież często przygotowują prezentacje, odczyty, analizy, raporty czy prelekcje, które mają cechy indywidualnej twórczości. Przypomnijmy, że na początku 2005 roku Janusz Palikot zarobił 1,5 miliona złotych za udostępnienie swego wizerunku w reklamie oferty publicznej własnej spółki — Polmosu Lublin. Dzięki temu rozwiązaniu zapłacił podatek tylko od połowy tej sumy. Dlaczego?

— Przy rozliczeniu praw autorskich fiskus zezwala odliczać od dochodów 50 proc. jako zryczałtowany koszt uzyskania przychodów — przypomina Andrzej Marczak z KPMG.

Firmy mogą płacić menedżerom za przekazanie praw autorskich do stworzonych przez nich odczytów. Na przykład za obowiązki administracyjne płacimy menedżerowi 50 proc. wynagrodzenia, resztę przekazujemy za prawa autorskie. Marczak podkreśla, że zawsze należy pamiętać o odpowiednim faktycznym uzasadnieniu tej struktury. Władze skarbowe mają prawo analizować nie tylko jej formę, ale też treść.

Podkreślamy to i my. Dlatego niniejszy tekst radzimy traktować raczej jako drogowskaz, a nie na przykład poradnik.

okiem eksperta

Żeby się chciało chcieć

Jeżeli nie zmienimy obowiązującego dziś absurdalnego systemu podatkowego, to za chwilę w Europie w ogóle przestaniemy być konkurencyjni. Taka Bułgaria ma na przykład 10-procentowy CIT. W Polsce pokrzywdzeni są nie tylko samozatrudnieni i menedżerowie, ale wszyscy, którzy płacą progresywną stawkę. Obecny rząd oczywiście ma jeszcze szansę, by się sprawą zająć i obniżyć te horrendalnie wysokie zobowiązania. Wiedzę i władzę ma, byleby tylko chęci były.

Andrzej

Sadowski

centrum

im. Adama

Smitha

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Kerger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu