Ukraiński minister spraw zagranicznych zapewnia, że wykorzystanie rurociągu Odessa-Brody w kierunku Polski nadal pozostaje dla Ukrainy zadaniem strategicznym. Wczoraj wicepremier Andrij Klujew zapowiedział przeprowadzenie kolejnych ekspertyz dotyczących tej inwestycji.
Minister spraw zagranicznych Borys Tarasiuk powiedział w rozmowie z Polskim Radiem, że nie należy zbyt szybko wyciągać wniosków z ostatniach sceptycznych deklaracji przedstawicieli ukraińskich władz. Jego zdaniem, jest to projekt o znaczeniu strategicznym, którego nie można podporządkować dziś jednym oświadczeniom, a jutro innym.
„Są pewne strategiczne interesy - odpowiadajace zarówno interesom Ukrainy jak i Polski” - powiedział minister.
Wczoraj wicepremier Andrij Klujew zapowiedział, że Rada Ministrów stworzy komisję, która zbada, na ile korzystne jest wykorzystanie rurociągu dla transportu ropy z Odessy do Brodów i ewentualne dokończenie budowy do Płocka.
Wcześniej minister paliw i energetyki Jurij Bojko powiedział, że ropociąg może zostać wykorzystany do transportu surowca w kierunku Polski nie wcześniej niż we wrześniu 2008 roku. Dopiero wtedy pojawi się możliwość wypełniania go kazachskim i azerskim paliwem.
DI, IAR