Premiera gry "Cooking Simulator 2: Better Togehter" odbyła się 31 marca i w ciągu 24 godzin na platformie Steam gra została sprzedana w liczbie 12,7 tys. sztuk, co przełożyło się na przychody w wysokości 240,5 tys. USD, podała spółka. Odsetek pozytywnych ocen wynosi obecnie 46 proc.
Inwestorzy giełdowi nie mieli szansy zareagować już 1 kwietnia, bo handel przez całą sesję był zawieszony. Kiedy notowania ruszyły w czwartek, 2 kwietnia, pierwsze transakcje zawarto z ceną 7,2 zł, czyli o 37 proc. niższą od kursu odniesienia.
"Cooking Simulator 2" to gra symulacyjna, stanowiąca drugą odsłonę flagowego produktu spółki - gry "Cooking Simulator". Filarem rozgrywki w grze jest przyrządzanie posiłków w oparciu o różnorodne przepisy i realizacja ścieżki kariery w branży gastronomicznej. Gra pozwala na prowadzenie rozgrywki zarówno w pojedynkę, jak równięż w trybie współpracy (rozgrywka co-op multiplayer).
Gra zadebiutowała we wtorek i osiągnęła maksymalnie 11 pozycję na liście bestsellerów Steam, co nie jest złym wynikiem. Peak graczy wyniósł 2,2 tys., czyli o 25 proc. mniej niż w pierwszym dniu premiery pierwszej części. Niestety gra zbiera b. słabe recenzje – aktualnie jedynie 46 proc. opinii na platformie Steam jest pozytywnych. Gracze skarżą się na błędy techniczne i problemy z wydajnością (unoszące się jedzenie, zawieszanie się gry, błędy w zadaniach, słaby interfejs użytkownika), problemy z łączeniem w trybie wieloosobowym. Recenzenci twierdzą, że gra wydaje się niedopracowana i wygląda bardziej na produkt z wczesnego dostępu niż na pełną wersję. Z pozytywów, gracze doceniają koncepcję trybu kooperacyjnego oraz wciągającą rozgrywkę. Wskazują również na spory potencjał gry, jeśli zostanie poprawiona.
Wydaje się, że koncepcja gry została dobrze przyjęta, a duża społeczność fanów „jedynki” mogła wygenerować solidny popyt. Potencjał gry był naprawdę spory. Niestety, studio nie było w stanie dostarczyć gry w akceptowalnej jakości technicznej, co jest rozczarowujące, zwłaszcza po tak długim okresie produkcji i licznych opóźnieniach. Obawiam się, że po solidnym początku, dalsza sprzedaż pozostanie pod presją słabych recenzji, a przyszłość studia będzie zależeć od tempa i determinacji do wydawania poprawek.
