Maj nie był najlepszym miesiącem dla klientów TFI. Średnia stopa zwrotu była ujemna.
Maj większości klientom funduszy inwestycyjnych przyniósł straty. Średnio straciły one w maju 1,27 proc. Wynik zaniżały fundusze inwestujące na rynkach zagranicznych.
— Pierwsza połowa maja to słaba koniunktura na rynkach zagranicznych. Na to nałożyła się jeszcze niepewność polityczna związana z powołaniem rządu Marka Belki. Skutkiem tego była spora korekta na rynku — mówi Marek Mikuć, członek zarządu TFI Allianz Polska.
W maju WIG stracił 2,32 proc., a WIG20 aż 3,46 proc. Największe straty przyniosły inwestycje w fundusze akcyjne. Straciły one średnio 2 proc. Jedynie jeden fundusz — DWS Top 25 Małych Spółek — znalazł się nad kreską, dając zarobić 0,45 proc. Na minusie były także fundusze o mieszanej polityce inwestycyjnej. Fundusze zrównoważone straciły średnio 1,3 proc., natomiast stabilnego wzrostu 0,5 proc. W pierwszej kategorii zyski przyniósł jedynie SEB1 (0,18 proc.). W drugiej dodatni wynik odnotowały trzy fundusze: DWS (0,12), PKO/CS (0,05) oraz Allianz (0,01). Dużo lepszą inwestycją w maju okazały się fundusze rynku pieniężnego oraz polskich papierów dłużnych. W pierwszym przypadku średnia stopa zwrotu wyniosła niemal 0,4 proc., w drugim natomiast o połowę mniej — 0,2 proc. Wszystkie fundusze pieniężne były nad kreską. Najlepszy okazał się Skarbiec Gotówkowy, który pozwolił zarobić klientom 0,55 proc. W przypadku funduszy polskich obligacji najlepsi — SEB5 i CU Obligacji — wypracowali 0,47 proc. zysku.