Klienci odkryli zalety polisy typu unit-linked

Łukasz Świerżewski
14-10-2002, 00:00

Ubezpieczenia na życie można podzielić na ochronne, oszczędnościowo-inwestycyjne i te, które mają łączyć obie funkcje. Ponieważ te ostatnie okazały się mało przejrzyste i drogie, większą popularność zyskują typowe produkty terminowe i czysto inwestycyjne polisy unit-linked.

Towarzystwa ubezpieczeń na życie oferują produky, które obok podstawowej funkcji ochronnej pozwalają na mniej lub bardziej efektywne oszczędzanie. Opierają się one na założeniu, że skoro klient i tak płaci już regularnie składkę za ochronę życia, część jego pieniędzy można zainwestować, a otrzymanym zyskiem podzielić się z ubezpieczonym. Tak działają kapitałowe ubezpieczenia na życie i dożycie. Rozwinięciem tego pomysłu jest polisa z funduszem inwestycyjnym, w przypadku której klient ma wpływ na strategię inwestowania składek.

Większa przejrzystość

Problemem w przypadku tego typu produktów są trudności, jakie napotyka klient chcąc sprecyzować, jaka część składki jest inwestowana, a jaka przeznaczana na ochronę.

— Firmy ubezpieczeniowe będą się starały coraz skuteczniej informować klienta o produktach i o tym, za co dokładnie płaci. Postępować będzie z pewnością wyraźne rozgraniczenie na produkty typowo ochronne, zapewniające klientowi i jego rodzinie wysokie świadczenia w przypadku śmierci lub konieczności leczenia, i produkty typowo inwestycyjne zabezpieczające przyszłość i niezależność finansową klientów w warunkach dużych zmian w strukturze społecznej. Klient ubezpieczając się będzie dokładnie wiedział, ile płaci za ochronę, a ile inwestuje — twierdzi Grzegorz Liszka, członek zarządu Vienna Life i Compensy Życie.

Ten warunek spełnia już większość ubezpieczeń rentowych, w których niemal cała składka przeznaczana jest na zgromadzenie środków do wypłaty świadczenia po dożyciu przez klienta określonego w umowie wieku. Towarzystwo może ponosić wtedy ryzyko długiego życia swojego klienta, czyli konieczności płacenia renty, a także często zobowiązuje się do wypłaty niewielkiego odszkodowania w razie wcześniejszej śmierci ubezpieczonego.

Rosnące unit-linked

Niemal czysto inwestycyjnymi produktami są także ubezpieczenia unit-linked. Sprzedają je m.in. Skandia, Nationwide, Gerling Życie i Allianz. Wyniki sprzedaży z pierwszego półrocza 2002 pokazują, że jest to najszybciej rosnący segment rynku ubezpieczeniowego. W przypadku polis unit-linked towarzystwo umożliwia klientowi gromadzenie oszczędności w indywidualnie utworzonym przez niego portfelu różnych funduszy inwestycyjnych, prowadzonych przez niezależne towarzystwa funduszy inwestycyjnych.

— Wartością dodatkową polis unit-linked jest nie tylko możliwość wyboru różnych funduszy, ale też fakt, że zarządzają nimi różne firmy. Składka np. na program emerytalny może być zarządzana przez pięciu zarządzających. Z punktu widzenia dywersyfikacji ryzyka inwestycyjnego ma to ogromne znaczenie. Jeśli dodatkowo towarzystwo obiecuje monitoring wyników oferowanych funduszy, klient może czuć się komfortowo, bo towarzystwo nie będzie oferować funduszy, które w kolejnych okresach przynoszą słabe w porównaniu z innymi wyniki — twierdzi Dariusz Salata, dyrektor marketingu Nationwide.

W tego typu polisach ochrona jest minimalna, ale klient poddaje się rygorowi regularnego płacenia składki i uzyskuje korzyści podatkowe wynikające z charakteru świadczenia ubezpieczeniowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Klienci odkryli zalety polisy typu unit-linked