Najlepiej sprzedają się fundusze bezpieczne
Ponad 941 mln zł napłynęło do funduszy w lutym. Po raz pierwszy od roku klienci wycofywali się z akcyjnych.
Trwa dobra passa funduszy inwestycyjnych. Luty był 10. miesiącem z rzędu, gdy klienci wpłacili do nich o więcej, niż wypłacili — tym razem o 941 mln zł, jak wynika z danych Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami. To o 250 mln zł mniej niż w styczniu, ale powyżej średniej z 2009 r.
— Wynik dobry, bo dodatni, ale struktura napływu z punktu widzenia towarzystw i sytuacji na giełdzie była niekorzystna — mówi Marek Mikuć, wiceprezes TFI Allianz.
Nie lubią akcji
Rzeczywiście, nie ma co liczyć, że lutowy zastrzyk pieniędzy do TFI przyczyni się do wzrostów na giełdzie. Z funduszy akcyjnych po raz pierwszy od roku odpłynęły pieniądze. Wprawdzie klienci wpłacili do nich 1,09 mld zł, ale wypłacili 1,22 mld zł. Tylko segment małych i średnich spółek był na minimalnym plusie (16,6 mln zł). Przedstawiciele TFI zgodnie wskazują jednego winnego.
— To głównie efekt korekty, która nastąpiła w drugiej połowie stycznia i na początku lutego — mówi Krzysztof Lewandowski, prezes Pioneer Pekao TFI.
— Klientów wystraszyła korekta, pojawiły się obawy o to, że to był szczyt rocznej mini-hossy — mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.
Branża spodziewała się nawet gorszego.
— Koniunktura na rynku wyraźnie się pogorszyła, szum medialny sprawił, że nastroje były bardzo słabe, w takich warunkach nie można było oczekiwać wpłat do funduszy. Tak niewielki odpływ należy uznać za dobry wynik, klienci nie zareagowali nerwowo —mówi Marek Mikuć, wiceprezes TFI Allianz.
Były wyjątki: dodatnie saldo w funduszach akcyjnych miał m.in. Quercus i Arka.
— U nas sytuacja była diametralnie inna, bo w lutym saldo w funduszach akcyjnych wyniosło 34 mln zł, było najwyższe ze wszystkich kategorii i lepsze niż w styczniu. Taka tendencja utrzymuje się u nas od kwietnia 2009 r. i w marcu jest podobnie — mówi Magdalena Bielak, menedżer PR w BZ WBK AIB TFI.
Jednak na masowy powrót do funduszy akcyjnych trzeba poczekać.
— Aby nastąpił masowy powrót inwestorów do funduszy akcyjnych, potrzebny jest dłuższy okres wzrostu cen akcji — mówi Krzysztof Lewandowski.
Wybrali bezpieczeństwo
Klienci wystraszeni spadkami na giełdzie zwrócili się w kierunku bezpiecznych produktów. Do funduszy rynku pieniężnego napłynęło 773,6 mln zł, a obligacji 518,3 mln zł. W marcu trend się utrzymuje.
— Od dłuższego czasu widzimy mniejsze zainteresowanie rynkiem akcji na rzecz funduszy dłużnych i rynku pieniężnego. Wyniki sprzedaży w marcu pokazują kontynuację tego trendu — mówi Krzysztof Lewan- dowski.
Niektóre TFI potrafią wykorzystać zainteresowanie bezpiecznymi produktami.
Do Pionnera w lutym napłynęło 424 mln zł, z czego 374 mln zł do trzech funduszy bezpiecznych. Lepszy wynik miał tylko Union Investment, który pozyskał 476 mln zł i podobnie większość do bezpiecznych. Na podium z 49 mln zł wskoczyła też Idea. Najgorzej wypadły Opera -52 mln zł, ING -34 mln zł i Noble Funds -27 mln zł.
Grzegorz Nawacki