KLM jest kolejną ofiarą dekoniunktury
Holenderskie linie lotnicze KLM zapowiedziały, że zysk operacyjny w kwartale zakończonym 30 czerwca „znacznie” spadnie poniżej ubiegłorocznych 100 mln EUR (338 mln zł). W ostatnich trzech miesiącach ruch pasażerski i towarowy linii wzrósł zaledwie o 1 proc. — mimo zwiększenia przez KLM liczby miejsc pasażerskich o 3 proc., a pojemności transportowej o 5 proc.
Czwarty pod względem wielkości przewoźnik powietrzny na Starym Kontynencie winę składa na spowolnienie gospodarcze, dekoniunkturę w turystyce, niski popyt na usługi, wysokie ceny paliwa oraz rosnące koszty pracy.
Analitycy uważają, że zagrożona jest trwająca siedem lat seria zysków królewskich linii lotniczych, a wszystko potoczyłoby się inaczej, gdyby planowana w roku ubiegłym fuzja z British Airways zakończyła się sukcesem.
Po ogłoszeniu tych wiadomości na giełdzie w Amsterdamie akcje KLM traciły 5 proc. na wartości.