Słaba koniunktura na rynku stali, wysoki stan zapasów i spowolnienie gospodarcze w Europie mogą sprowadzić notowania Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) w dół. W ostatnich tygodniach biura maklerskie wydały 5 rekomendacji kopalni, z czego trzy miały negatywne zalecenia „sprzedaj” i „redukuj”. Notowania JSW w czerwcu zaskoczyły niejednego sceptyka.

W ciągu dwóch tygodni kurs spółki wzrósł z 87,19 zł do 101,59 zł. Akcje JSW nadrabiały wcześniejsze straty razem z rynkiem. Od lipca było już tylko gorzej. Kurs spadał po kolejnych doniesieniach o strajkach w spółce i zakończeniu rocznego zakazu sprzedaży akcji przez skarb państwa.
Węgiel tanieje, kurs spadnie
Wczoraj cena akcji JSW spadła poniżej 90 zł. Niektórzy analitycy spodziewali się takiego trendu — niedawno upubliczniono dwa raporty z zaleceniem „sprzedaj”. Ostatni, autorstwa Marcina Gątarza z UniCredit CAIB, wydano z ceną docelową 86 zł.
— Popyt na węgiel koksujący i koks będzie utrzymywał się na niskim poziomie w drugiej połowie 2012 r. i w 2013 r., z uwagi na niekorzystne warunki makroekonomiczne. W szczególny sposób powinno to być widoczne na rynku europejskim — mówi Marcin Gątarz, analityk UniCredit CAIB.
Podobnego zdania są analitycy ING Securities. Dom maklerski opublikował rekomendację JSW z ceną docelową 80 zł. Andrzej Knigawka, autor raportu, również oczekuje gorszej sytuacji na rynku węgla koksującego.
— Dolarowe ceny węgla koksującego w Europie spadły w trzecim kwartale 2012 r. Kopalnia może jeszcze sprzedać węgiel energetyczny po zbliżonych cenach, problemem będzie natomiast handel węglem koksowym. Zwiększenie podaży w Australii i Mongolii oraz słabnący popyt w Chinach i Europie będzie nadal miał negatywny wpływ na ceny węgla koksowego — tłumaczy Andrzej Knigawka.
Rynek stali zwalnia
Węgiel koksowy JSW wykorzystywany jest głównie w produkcji koksu — obok rudy żelaza, podstawowego składnika wsadu do wytwarzania stali. Według ekspertów rynek stali zwalnia. — Produkcja stali w Europie od początku roku spadła o 4 proc., a w Niemczech o 6 proc., dodatkowo zanotowano 10-procentowe załamanie rynku w maju — dodaje Andrzej Knigawka. Perspektywy rynku stali również nie napawają optymizmem.
— Warto zwrócić uwagę na prognozy Eurofer, która po raz drugi w tym roku obniżyła szacunki konsumpcji stali w Unii Europejskiej. Jednocześnie Eurofer spodziewa się poprawy popytu na stal w UE dopiero w drugim kwartale 2013 r. W Chinach po 5 miesiącach 2012 r. wzrost produkcji stali kształtuje się na poziomie 1 proc. rok do roku, podczas gdy w ostatnich pięciu latach produkcja rosła średnio w tempie 10 proc. — mówi Marcin Gątarz.
Pogorszenie koniunktury widać również w całym przemyśle. Wyniki indeksów wyprzedzających PMI dla sektora w Europie, które obrazują nastroje kadry menedżerskiej, notują wartości mocno poniżej 50 pkt (zbiorczy PMI dla przemysłu strefy euro wynosi 45,1 pkt). To granica oddzielająca poprawę sytuacji w przemyśle od spowolnienia. W czerwcu dynamika produkcji przemysłowej Starego Kontynentu zanotowała 2,8 proc. spadek rok do roku.
Zapasy coraz wyższe
Analitycy DM BDM oczekują gorszych wyników JSW w kolejnych kwartałach. Biuro pod koniec czerwca wydało rekomendację z zaleceniem „redukuj” i ceną docelową 84,9 zł. Krzysztof Zarychta, autor raportu, oczekuje spadku przychodów ze sprzedaży spółki w drugim kwartale o 11 proc., do 2,1 mld zł, i prawie o połowę niższego EBIT (spadek do 325 mln zł). Rynek zwraca również uwagę na rosnący stan zapasów w JSW w związku ze słabszym popytem.
— Oczekujemy, że zapasy węgla koksowego JSW na koniec roku przekroczą 1,5 mln ton. Obecnie JSW produkuje głównie na hałdy — mówi Andrzej Knigawka. „JSW może mieć, podobnie jak w pierwszym kwartale, problemy z plasowaniem wolumenu na trudnym rynku. Dlatego zakładamy również, że w pozostałych kwartałach 2012 r. spółka ponownie będzie musiała zwiększyć zapasy. Szacujemy, że na koniec 2012 r. poziom zwałów będzie równy 1,844 mln ton (14,4 proc. produkcji)” — czytamy w rekomendacji BDM.