Kluby piłkarskie znalazły przystań

Kamil Zatoński
opublikowano: 2010-06-24 10:52

Biedujące kluby piłkarskie liczą, że wejście na giełdę pozwoli im odbić się od dna. Najbliżej debiutu są ŁKS i GKS Katowice.

Klub ze stolicy Górnego Śląska pochwalił się wczoraj, że podwyższy kapitał o maksymalnie 4,6 mln zł, a akcje obejmą miasto Katowice i niewymieniony z nazwiska, "znany inwestor giełdowy". Sponsorem tytularnym zostanie giełdowa spółka Energomontaż Południe. Inna —Centrozap — poprzez spółkę zależną CentroPromSport (zmieni nazwę na GKS GieKSa Katowice) nadal będzie kontrolować GKS, który obecnie występuje na zapleczu ekstraklasy, a jeszcze niedawno, po ogłoszeniu upadłości, tułał się po niższych ligach. Akcje spółki zostaną wkrótce wprowadzone do obrotu na NewConnect.

Od półtora roku na alternatywnym rynku GPW notowane są już akcje rywala katowiczan zza miedzy —Ruchu Chorzów. W zakończonym sezonie "niebiescy" zajęli trzecie miejsce w ekstraklasie i zagrają w europejskich pucharach. Klub nadal boryka się z problemami finansowymi. Obecność na giełdzie nie zmieniła wiele, bo kolejne emisje akcji nie przyniosły gotówki wystarczającej do spokojnej egzystencji. Spółka nie przynosi zysków i ma ujemne kapitały własne. Na przełomie roku głośno było o zaległościach płatniczych wobec piłkarzy.

W jeszcze gorszej sytuacji jest Łódzki Klub Sportowy, którego nowi właściciele — firma Tilia, dystrybutor nawierzchni sportowych, starają się załatać dziurę w budżecie. Brak awansu do ekstraklasy poważnie pokrzyżował plany, bo zabraknie spodziewanych wpływów ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych. Plan B to emisja akcji, z której włodarze słabszego z łódzkich ligowców (Widzew właśnie awansował do ekstraklasy) mają nadzieję uzyskać nawet 4 mln zł. Pod koniec lipca ŁKS ma zadebiutować na NewConnect.

Taki scenariusz rozważają też szefowie Polonii Bytom. Wkrótce spółka ma zostać wyceniona i jeśli miasto nie będzie zainteresowane dofinansowaniem klubu, bytomianie przeprowadzą prywatną emisję akcji i wejdą na małą giełdę.

— Byłby to dobry krok. Z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że wejście na giełdę było właściwą decyzją. Klub stał się przejrzystym i poważniejszym partnerem dla innych przedsiębiorców. Dostaliśmy możliwość nie tylko łatwiejszego uzyskania finansowania, ale też zdobycia sponsorów — mówi Dariusz Gęsior, doradca zarządu Ruchu Chorzów.

Na przełomie roku sponsorem Ruchu został Tauron Polska Energia.