Kluczem jest równowaga

AGO
31-12-2013, 00:00

ADAM NIKOŁAJEW: EYEVIS POLSKA

5

Do branży audiowizualnej trafiłem od razu po studiach na Politechnice Śląskiej. Przez kilka lat byłem pracownikiem etatowym, później wraz z kilkoma współpracownikami zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie samodzielnej działalności. Był to dość ryzykowny krok, ale ostatecznie dzięki naszej znajomości rynku i dobrym kontaktom z zagranicznymi producentami firma się rozwinęła i znalazła miejsce wśród znanych dostawców profesjonalnych przemysłowych systemów prezentacji obrazu. Staramy się działać po partnersku. Kiedyś sam byłem pracobiorcą zależnym od przełożonych i rozliczanym przez nich, stąd moja niechęć do typowych przywar niektórych szefów i menedżerów. Staram się tego unikać w swoich relacjach z pracownikami. Co więcej, na początku pracowaliśmy wyłącznie w grupie osób, które już się znały i pracowały na równoległych stanowiskach, więc żadnych dyktatorskich relacji nawet nie próbowaliśmy nawiązywać. Choć struktura pracowników od tamtego czasu nieco się zmieniła, podejście pozostało takie samo. Nie potrafiłbym funkcjonować bez partnerskich relacji z dostawcami, którzy czasami muszą okazać elastyczność przy dostawach i rozliczeniach wymuszoną specyfiką polskiego rynku. Czasami sukcesem okazuje się zbudowanie relacji z perspektywicznym klientem, który początkowo nie rokuje zbyt optymistycznie. Z mojego punktu widzenia cenniejsza jest jednak wieloletnia współpraca z kilkoma poważnymi stałymi klientami, niż parę pojedynczych mało rozwojowych projektów. Patrząc w ten sposób, za sukces należy uznać nawiązanie i utrzymanie pewnych kontaktów biznesowych, które powinny owocować interesującymi zamówieniami również w przyszłości. Nie lubię się skupiać na porażkach. Wyciągam z nich wnioski i staram się pewnych błędów unikać. Może, patrząc z perspektywy czasu, podjąłbym kilka innych decyzji, ale czy zmieniając je, robiłbym to co teraz i w taki sposób jak teraz? Polscy przedsiębiorcy borykają się z wieloma bolączkami, a największą jest prawo o zamówieniach publicznych narzucające klientom kryterium ceny. W takiej sytuacji my, jako dystrybutor dobrych, ale kosztownych systemów jesteśmy w trudnym położeniu. Warto podkreślić, że często zamawiający również źle się czują ze świadomością konieczności wyboru tanich azjatyckich rozwiązań, które czasem muszą kupić mimo problemów technicznych lub serwisowych. Trudno rywalizować w wielu przetargach, w których jedyny istotny parametr jest wyrażany w złotych. Poza dobrze prosperującym biznesem mogę się poszczycić także poukładanym życiem rodzinnym. Jestem w stabilnym związku, mam pięcioletnią córkę. Wsparcie rodziny uważam za ważny czynnik ratujący przed pracoholizmem, choć rozwój technologiczny często sprawia, że jesteśmy w pracy nawet wiele godzin po powrocie do domu. Życzyłbym sobie rozwoju firmy i rodziny. To pierwsze się wiąże z wyższymi dochodami i poświęceniem większej ilości czasu na pracę, drugie natomiast — z wyższymi wydatkami, ale i częstszym spędzaniem czasu w domu. Trzeba tu znaleźć równowagę i utrzymywać ją. Chciałbym robić to w przyszłości, rozwijając się proporcjonalnie na obu płaszczyznach.

Eyevis Polska

Miejsce: Bytom

Działalność: Sprzedaż i instalacja profesjonalnych systemów wizualizacji w technologii DLP i LCD. Eyevis Polska jest wyłącznym przedstawicielem na Polskę niemieckiego producenta systemów projekcyjnych Eyevis GmbH.

Zatrudnienie: 5 osób

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AGO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kluczem jest równowaga