KNF wszczęła „postępowania administracyjne wobec niektórych akcjonariuszy Grupy Azoty”. A konkretnie: wobec Norica Holding, Vertco Ventures Limited i Omana Holdings. Norica to wehikuł, poprzez który akcje Azotów kupowała rosyjska firma chemiczna Acron. Ma już blisko 20 proc. akcji. Z paragrafów, na które powołuje się KNF, można wnioskować, że Vertco i Omana to też, zdaniem komisji, podmioty kontrolowane przez Acron. Chodzi bowiem o te paragrafy ustawy o ofercie publicznej, które mówią o działaniu przez akcjonariuszy w porozumieniu i konieczności ujawniania tego faktu. Przepytani przez „PB” prawnicy wskazują, że jeśli KNF ustali, że podmioty działające w porozumieniu powinny były ogłosić wezwanie na akcje Azotów, a tego nie zrobiły, to może to być podstawa do domagania się pozbawienia ich prawa głosu na walnym zgromadzeniu. Jeśli zaś chodzi tylko o niewłaściwe informowanie o zmianach w stanie posiadania, to poza karą nic tym akcjonariuszom nie grozi. Inwestycja Acronu w Azoty jest głośna i ważna z politycznego punktu widzenia. Polski rząd uważa tę firmę za aktywo strategiczne i wyklucza jego sprzedaż. Tymczasem Rosjanie otwarcie deklarują chęć przejęcia kontroli nad chemiczną spółką.
KNF sprawdzi Acron
opublikowano: 2014-07-28 00:00
Komisja Nadzoru Finansowego podejrzewa, że Rosjanie złamali prawo przy zakupie akcji chemicznej Grupy Azoty.