
Stojący na czele Banku Holandii Knot powiedział, że EBC musi podnosić koszty pożyczek, póki inflacja bazowa nie zostanie wystarczająco, a co istotne, trwale stłumiona.
Naszym głównym problemem jest to, że inflacja bazowa (nie obejmująca cen żywności i energii – red.) pozostaje na zbyt wysokim poziomie z mniejszą tendencją do schłodzenia niż inflacja ogólna – stwierdził Knot.
Uważany za jednego z najbardziej jastrzębich przedstawicieli władz monetarnych Eurolandu Knot choć opowiedział się w miniony czwartek (4.05) za niższą o połowę w stosunku do poprzednich podwyżką stóp (wzrosły o 25 punktów bazowych), twierdzi, że może być konieczne podniesienie stawek do pułapu 5 proc. Obecnie benchmarkowa stop depozytów wynosi 3,25 proc.
Sprowadzenie inflacji do celu na poziomie 2 proc. będzie dosyć długotrwałym procesem i nastąpi „kiedyś w 2025 r.” – ostrzegł decydent.
W kwietniu 2023 r. inflacja bazowa w strefie euro wyniosła 5,6 proc. zaś ogólna CPI 7,0 proc.
Nasz polityka działa z opóźnieniem. Dopiero teraz zauważalne są skutki wcześniejszych podwyżek. Dlatego opowiedziałem się za zmniejszeniem skali ostatniego zacieśnienia warunków finansowania – oznajmił Knot.
