Koalicja tuż tuż

Bartosz Krzyżaniak
14-04-2006, 00:00

W przededniu wejścia do rządu Andrzej Lepper spuszcza z tonu. Ekonomiści zastanawiają się, jak długo wytrzyma.

Zdaniem liderów PiS i Samoobrony, powstanie większościowej koalicji to kwestia kilku najbliższych dni.

— Wszystko idzie sprawnie. Mamy już deklarację — ujawnił Jarosław Kaczyński, prezes PiS.

Na razie jednak jest to dokument, pod którym mogą podpisać się dwie partie, nie dysponujące większością głosów w Sejmie. Rozmowy z pozostałymi potencjalnymi koalicjantami, czyli LPR i PSL, mają odbyć się po świętach.

Mimo to, według Jarosława Kaczyńskiego, „Polacy mogą być przekonani, że mają w końcu to, na co czekali od sześciu miesięcy, czyli większościowy rząd, który będzie zmieniał Polskę”.

Zmiany w cenach

Na wczorajsze polityczne wydarzenia rynki finansowe prawie nie zareagowały.

— To, że ta koalicja powstanie, już od jakiegoś czasu znalazło odbicie w cenach. Na razie inwestorów nie zniechęcają też pierwsze deklaracje, z których nie wynikają bezpośrednie zagrożenia dla finansów publicznych — mówi Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku.

Andrzej Lepper wyraźnie złagodził stanowisko w sprawie niektórych kontrowersyjnych pomysłów. Wczoraj okazało się, że dopuszcza zamianę podatku obrotowego na inne rozwiązania, nie forsował też idei minimum socjalnego.

— To sprawa polityki prorodzinnej, która już jest wdrażana — stwierdził lider Samoobrony.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz zapewniał, że deficyt budżetowy nie może być zbyt duży. Trudno jednak było się spodziewać, że politycy zapowiedzą psucie finansów. Dlatego, zdaniem Jacka Wiśniewskiego, inwestorzy będą się bacznie przyglądali, jak koalicyjny program będzie realizowany i czy koalicja utrzyma wskazywany dziś kurs.

Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING BSK, uważa, że trwałość koalicji będzie zależała od tego, jak długo Andrzej Lepper zechce tonować swoje wypowiedzi.

— Początkowo dawałem jej 3 do 6 miesięcy. Być może nie doceniłem możliwości adaptacyjnych lidera Samoobrony. Z drugiej jednak strony, taka postawa na dłuższą metę może sprawić, że Samobrona zatraci polityczną wyrazistość — uważa Mateusz Szczurek.

NBP ostrzega

Mateusz Szczurek uważa, że w najbliższym czasie polityka będzie miała coraz mniejszy wpływ na zachowanie inwestorów. Zaniepokojony wydarzeniami politycznymi jest natomiast Jerzy Pruski, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego (NBP). Jego zdaniem, brak stabilności na scenie politycznej oraz zapowiedzi niektórych zmian budzą niepokój na rynkach finansowych. Chodzi m.in. o projekty zmian ustawy o NBP, które mogą ograniczyć niezależność władz monetarnych.

— Projekt zmieniający ustawę o NBP jest bardzo groźny, zły dla przeciętnego Polaka — mówił Jerzy Pruski w wywiadzie dla Radia PiN.

Takie zmiany mogłyby się odbić na inflacji i wzroście gospodarczym, co doprowadziłyby do spadku poziomu życia Polaków.

Wielkanocne życzenia dla Donalda Tuska, Jarosława Kaczyńskiego i Andrzeja Leppera składają:

Henryka Bochniarz

prezydent PKPP Lewiatan

Donaldowi Tuskowi — dobrej (o)pozycji przy świątecznym stole.

Jarosławowi Kaczyńskiemu — nietłukących się PiSanek.

Andrzejowi Lepperowi — naturalnie słonecznych świąt.

Marek Goliszewski

prezes BCC

Całej trójce życzę, by podejmując decyzje mieli ciągle na uwadze los polityka — niedługo mogą szukać pracy.

Andrzej Malinowski

prezydent KPP

Donaldowi Tuskowi — humoru i rozważnego gospodarowania kapitałem swoich wyborców. Kapitał ten, jak wiadomo, ma „charakter portfelowy” i łatwo znika z giełdy razem z właścicielem. Inwestycja w humor, „a teraz nadchodzi hossa”, może przynieść profity i przekształcić inwestycje krótkoterminowe w wieloletnie. Warto zaryzykować.

Jarosławowi Kaczyńskiemu — wielkiej wygranej w bingo. Bo jak pieniądz przynosi pieniądz, tak sukces kreuje kolejny sukces. Może i w polityce?

Andrzejowi Lepperowi — żeby został prezesem wielkiego banku i mógł zrealizować w praktyce teoretyczne dziś hasło „utrzymania stabilnego poziomu cen, przy jednoczesnym wspieraniu polityki gospodarczej rządu, w tym w szczególności wzrostu gospodarczego i zatrudnienia”.

Jerzy Bartnik

prezes Związku Rzemiosła Polskiego

Wszystkim trzem panom życzyłbym miłych, spokojnych świąt w rodzinnej atmosferze. Chciałbym im też przypomnieć, aby nie zapomnieli zadzwonić do siebie z życzeniami.

Andrzej Arendarski

prezes KIG

Wszystkim życzę, by zakończyli wszelkie waśnie i kłótnie; by niezależnie od tego, czy są w opozycji, czy koalicji, przypomnieli sobie, że polityki nie powinno uprawiać się dla polityki, lecz dla ludzi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Krzyżaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Koalicja tuż tuż