Kochalski powiedział ISBNews, że jeśli w marcu pojawi się przestrzeń, to będzie za dyskusją i rozważeniem zmiany polityki pieniężnej.
- Moim zdaniem, może być przestrzeń do cięcia stóp procentowych w marcu – stwierdził.
Kochalski przypomniał, że w marcu pojawią nowe prognozy ekonomiczne, a zwykle towarzyszą temu zmiany dotyczące polityki. Zasygnalizował, że opowiada się za ostrożnym luzowaniem polityki pieniężnej, zmianami wielkości 25 pkt bazowych. Kochalski powiedział ISBNews, że jeśli rząd zdecyduje o przedłużeniu ograniczenia wzrostu cen energii, „trochę poprawi to potencjalny scenariusz cięcia stóp procentowych”.
„Gołębia” wypowiedź Kochalskiego pojawiła się dzień po „jastrzębiej” innego członka RPP, Ireneusza Dąbrowskiego. Powiedział on Bloombergowi, że z powodu uporczywie wysokiej inflacji i aktualnej polityki fiskalnej obniżka stóp procentowych powinna nastąpić później, dopiero w III kwartale przyszłego roku.
RPP nie zmienia stopy procentowej od roku i wynosi ona 5,75 proc. W październiku inflacja wyniosła 5 proc. i była najwyższa od grudnia. Rząd założył w przyszłym roku deficyt budżetowy na poziomie 5,5 proc. PKB.
