Ministerstwo skarbu zgodziło się, by samorząd województwa mazowieckiego wykupił od PKP udziały Kolei Mazowieckich i tabor.
Do tej pory właścicielami spółki Koleje Mazowieckie był samorząd województwa mazowieckiego, mający 95 proc. udziałów, i PKP Przewozy Regionalne (PKP PR), które miały pozostałe 5 proc.
Ukoronowanie
Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, zapowiadał, że samorząd będzie dążył do całkowitego przejęcia Kolei Mazowieckich. Ministerstwo skarbu, wydając 9 listopada zgodę na wykupienie od PKP PR taboru i udziałów, dało samorządowi zielone światło. Do finalizacji transakcji potrzebna jest jeszcze zgoda prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wniosek w tej sprawie został już złożony.
Przypomnijmy, że w 2005 r., na początku działalności spółki, do samorządu należało 51 proc. udziałów, a do PKP PR — 49 proc. Z czasem szala przechyliła się na korzyść samorządu. Marszałek Struzik ogłosił, że województwo chce mieć całą spółkę po awanturze o tabor. A konkretnie o opłaty. Ponieważ Koleje Mazowieckie korzystały z taboru należącego do PKP PR, a nie płaciły, Przewozy Regionalne zażądały natychmiastowej spłaty 43 mln zł długu. Kryzys udało się zażegnać, ale stało się jasne, że akcjonariuszom nie jest razem po drodze. Samo wykupienie udziałów od PKP PR nie rozwiązuje więc problemów Kolei Mazowieckich.
Sprawa taboru
Na szczęście dla samorządu ministerstwo skarbu zgodziło się też na wykupienie taboru dzierżawionego przez Koleje Mazowieckie. Mowa o 184 pociągach typu EZT. Miesięczny czynsz za dzierżawę wynosił 1,5 mln zł, czyli 18 mln zł rocznie.
Samorząd województwa zapłaci za tabor 175,5 mln zł — w trzech transzach do czerwca 2009 r. Pozostałe udziały spółki będą go kosztować kolejne 1,2 mln zł. Ale w działaniach samorządu widać konsekwencję — w latach 2005-06 przeznaczył na utrzymanie i rozwój spółki ponad 274 mln zł. Na 2007 r. w budżecie województwa na ten cel przewidziano kolejne 159,25 mln zł.
— Trzeba pamiętać, że w związku z organizacją EURO 2012 oprócz stadionów Mazowsze musi mieć dobrze funkcjonującą sieć drogową oraz kolejową. W tym kontekście decyzja ministra skarbu jest dla nas ważna. Dzięki przejęciu 100 proc. udziałów w spółce samorząd województwa będzie mógł sprawniej i efektywniej zarządzać Kolejami Mazowieckimi. To również szansa na przeprowadzenie modernizacji taboru. Obniży to także koszty związane z funkcjonowaniem Kolei Mazowieckich — tak marszałek Struzik skomentował decyzję ministerstwa.