Kolejna grzywna dla Microsoftu - spółka odwołuje się do Trybunału UE

Polska Agencja Prasowa SA
12-07-2006, 14:31

Komisja Europejska nałożyła w środę kolejną grzywnę - 280,5 mln euro - na Microsoft w związku z niewywiązywaniem się przez amerykańskiego giganta komputerowego z nałożonego nań przez Brukselę obowiązku dzielenia się pewnymi informacjami z konkurencją.

Komisja Europejska nałożyła w środę kolejną grzywnę - 280,5 mln euro - na Microsoft w związku z niewywiązywaniem się przez amerykańskiego giganta komputerowego z nałożonego nań przez Brukselę obowiązku dzielenia się pewnymi informacjami z konkurencją.

Microsoft natychmiast poinformował, że odwoła się od tej decyzji do Trybunału Sprawiedliwości UE.

"Żadne przedsiębiorstwo nie jest ponad prawem" - powiedziała na konferencji prasowej unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes. "Nie mam innego wyjścia, jak zażądać nowej kary za niedostosowanie się" do decyzji Komisji Europejskiej (KE) z 2004 roku - tłumaczyła. "Od ponad dwóch lat od tej decyzji Microsoft wciąż nie przestał zachowywać się w sposób niezgodny z prawem" - dodała.

W marcu 2004 roku KE zażądała od Microsoftu rekordowej grzywny w wysokości 497 mln euro. Chodziło o to, że flagowy produkt Microsoftu, system operacyjny Windows zainstalowany w 90 proc. komputerów osobistych na świecie, utrudnia korzystanie z oprogramowania pochodzącego od innych producentów.

Jednocześnie KE zobowiązała wówczas Microsoft do przedstawienia "pełnych i dokładnych" informacji o swym oprogramowaniu, aby konkurencja mogła zapewnić pełną współpracę swych produktów z oprogramowaniem Microsoftu. W grudniu ubiegłego roku KE zagroziła, że nałoży na Microsoft grzywnę w wysokości nawet dwóch milionów euro dziennie, jeśli nie wywiąże się z obowiązku dzielenia się pewnymi informacjami z konkurencją.

Przyjęta w środę kara 280,5 mln euro jest mniejsza od tej, którą groziła KE, bo wynosi 1,5 mln euro za każdy dzień zwłoki w dostosowaniu się do żądań, licząc od 15 grudnia.

1,5 mln euro stanowi dla Microsoftu 1,7 proc. dziennych obrotów handlowych. Tymczasem prawo zezwalało Komisji Europejskiej nałożenie dziennej kary nawet w wysokości do 5 proc. obrotów, co dla Microsoftu oznaczałoby 4,2 mln euro dziennie.

"Kara nie jest tak duża, bo nie wysokość się liczy, ale przesłanie jakie kierujemy do Microsoftu, by zmienił swój sposób działania" - tłumaczyła Kroes.

Unijna komisarz kilkakrotnie dała do zrozumienia, ze wierzy, iż Microsoft tym razem dostosuje się do zaleceń KE. "Jestem raczej optymistką, zwłaszcza biorąc pod uwagę kontakty, jakie mam z zarządem Microsoftu i wiem, że są świadomi, iż muszą rozwiązać ten problem" - powiedziała Kroes. Pochwaliła też firmę, że od czerwca "dobrze" i "konstruktywnie" pracuje, by dostosować się do wymogów. "Moje pytanie brzmi: tylko dlaczego tak późno?" - dodała.

Tymczasem Microsoft jeszcze w środę, w kilkanaście minut po ogłoszeniu decyzji Komisji Europejskiej poinformował, że odwoła się od nowej grzywny do unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

"Nie wydaje nam się, by grzywna, niezależnie od jej wielkości, była uzasadniona zważywszy na brak jasności pierwotnej decyzji (z marca 2004 roku) Komisji Europejskiej i nasze pełne dobrej woli wysiłki w ciągu ostatnich dwóch lat" - oświadczył w komunikacie prasowym w imieniu Microsoft Brad Smith, odpowiedzialny za sprawy prawne.

"Zwrócimy się do europejskiego trybunału, by ocenił, czy nasze wysiłki, by dostosować się do wymogów Komisji Europejskiej były wystarczające i czy ta kara, bez precedensu, jest uzasadniona" - dodał.

Nałożona w środę na Microsoft grzywna jest pierwszą w historii Unii Europejskiej taką sankcją wobec firmy za nierespektowanie decyzji KE. Jednocześnie KE zagroziła w środę dalszymi karami w wysokości 3 milionów euro dziennie, jeśli do 31 lipca Microsoft nie wypełni unijnych zaleceń dotyczących uczciwej konkurencji.

W trwającym od ponad dwóch lat konflikcie KE zarzucała amerykańskiej firmie, że dołącza do Windows aplikację Media Player, służącą do odtwarzania plików audio i wideo, wypierając z tego segmentu rynku innych producentów oprogramowania. Pozbawiona Media Playera wersja Windows trafiła na rynek. W grudniu KE uznała, że przesłana dotąd przez Microsoft dokumentacja techniczna jest "niekompletna i nieadekwatna" i nie umożliwia konkurencji tworzenia oprogramowania w pełni kompatybilnego z najpopularniejszym systemem operacyjnym.

"Od grudnia 2004 roku dostarczyliśmy miliony stron dokumentów technicznych" - bronił Microsoftu Brad Smith.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kolejna grzywna dla Microsoftu - spółka odwołuje się do Trybunału UE