Po zakończonej rozmowie szefa Samoobrony Andrzeja Leppera z premierem Jarosławem Kaczyńskim obaj oni udali się na kolejne spotkanie, w którym ma również wziąć udział szef LPR Roman Giertych - poinformował dziennikarzy rzecznik rządu Jan Dziedziczak.
"To spotkanie będzie kluczowe" - podkreślił.
Rzecznik wyjaśnił, że trwające pół godziny spotkanie szefem rządu z Lepperem w Kancelarii Premiera było "prologiem" do rozmowy trójki koalicjantów.
"Panowie przed dłuższym spotkaniem liderów koalicji, postanowili porozmawiać sobie najpierw we dwóch. To z Samoobroną było najwięcej tematów rozbieżnych, więc żeby nie tracić czasu we trójkę postanowiono wyjaśnić część kwestii w cztery oczy" - powiedział.
Spotkanie ma się odbyć na terenie Warszawy, rzecznik nie chciał zdradzić miejsca spotkania. Zapewnił, że o jego efektach dziennikarze będą poinformowani.
Przed rozmową z premierem Lepper powiedział PAP, że spotkanie to będzie miało kluczowe znaczenie dla przyszłości koalicji. "Postanowimy o trwaniu koalicji, albo o wcześniejszych wyborach" - podkreślił.
Zdaniem Giertycha, szanse na porozumienie się w koalicji są duże. "Warunkiem porozumienia jest to, aby opadły emocje. Trzeba się zabrać za pracę, a nie koncentrować na sporach" - zaznaczył.
Przyznał jednocześnie, że trwałość koalicji zależy w dużym stopniu od tego, "w jakim kierunku pójdą decyzje" Prawa i Sprawiedliwości. Dodał, że obawia się sytuacji, w której koalicjanci nie będą dotrzymywali przyjętych zobowiązań.
Opuszczając Kancelarię Premiera po rozmowie z premierem Lepper nie zatrzymał się przy czekających dziennikarzach.