Większość europejskich giełd rozpoczęła środową sesję śmiałym ruchem wzrostowym już od pierwszych minut. Niestety, za oceanem było inaczej: DJIA, Nasdaq oraz S&P straciły na otwarciu ok. 0,4 proc. Inwestorzy niecierpliwie oczekują decyzji Kongresu.
Po odrzuceniu przez Izbę Reprezentantów projektu ustawy ratunkowej dla rynków finansowych dzisiaj za prace nad tekstem bierze się Senat. Najprawdopodobniej dojdzie też do głosowania. Być może nastąpi ono jeszcze w trakcie sesji na Wall Street.
Jeśli druga izba stanie na wysokości zadania i uchwali jej zmieniony projekt (mówi się m.in. o zmianach dotyczących ubezpieczenia FDIC), ustawa trafi do Izby Reprezentantów. Ta ma dwie możliwości: albo ją przegłosuje, albo będzie chciała wprowadzić zmiany. W celu dalszej pracy nad projektem zostanie powołana Komisja Uzgodnień składająca się z członków obu izb. Wypracowana przez nią „nowa ustawa” trafi pod głosowanie obu izb Kongresu.
O godz. 15:55 najmocniej traci S&P 500 spadający o 1,34 proc. Nieznacznie
lepiej wypada DJIA, który traci 1,1 proc. Technologiczny Nasdaq oddaje 0,9
proc.