Minister Stournaras został w czwartek przewieziony do szpitala, po tym jak źle się poczuł w drodze do siedziby ministerstwa. Jak donoszą greckie media, zdiagnozowano u niego poważną infekcję wirusową i silne oznaki przemęczenia. Minister prawdopodobnie pozostanie w szpitalu.

To już kolejny przypadek problemów zdrowotnych członków greckiego rządu. Niedawno minister sprawiedliwości przeszedł operację wycięcia krwiaka mózgu. W czerwcu, na początku kadencji rządu, Vassilis Rapanos, były szef Narodowego Banku Grecji, porzucił funkcję ministra finansów tłumacząc to poważnymi problemami zdrowotnymi, a premier Antonis Samaras przeszedł operację oka. Rok temu, w czasie ważnego unijnego szczytu poświęconego losom Grecji, dwóch doradców ówczesnego premiera Jorjosa Papandreu również nie wytrzymało presji. Jeden dostał ataku serca i trafił do szpitala, drugi z powodu wysokiego nadciśnienia zrezygnował z uczestnictwa w szczycie.