Kolejny przetarg jest szansą dla TP SA··SP

Robert Grzeszczuk
02-03-2000, 00:00

Kolejny przetarg jest szansą dla TP SA i MSP

DRUGA SZANSA: Zdaniem części analityków, kolejna próba pozyskania inwestora dla spółki kierowanej przez Pawła Rzepkę, jest skazana na sukces. fot. Borys Skrzyński

Obecna wartość rynkowa Telekomunikacji Polskiej, głównie za sprawą ostatnich dużych wzrostów kursu przedsiębiorstwa, kształtuje się na poziomie 54 mld zł, co w przeliczeniu na jedną akcję spółki daje 38,5 zł. Nie będzie jednak zaskoczeniem dla rynku, jeśli potencjalny inwestor zaoferuje cenę niższą. Wczoraj, podczas notowań jednolitych, po 5-proc. wzroście, kurs TP SA osiągnął 39,9 zł. W notowaniach ciągłych cena papierów spółki spadła do 38,5 zł. Niewykluczone, że ostateczna cena, po jakiej zostanie zawarta transakcja między inwestorem a MSP będzie kształtowała się na poziomie 35 zł za jeden walor operatora. Wszystko jednak zależy od determinacji oferentów. W poniedziałek poznamy oficjalnie ich nazwy.

PEWNYM zaskoczeniem dla rynku mogła się wydawać wczorajsza wypowiedź zarządu TP SA o zamiarze odkupienia od France Telecom 34 proc. akcji Centertela. Nie oznacza to jednak wcale, że szanse Francuzów na wejście do TP SA są małe. Jest to tylko realizacja umowy, jaką udziałowcy Centertela zawarli między sobą. Wartość tego operatora komórkowego, który obok dotychczas obsługiwanego pasma 1800 MHz (Idea) i 450 MHz (analogowy Centertel) od wczoraj może także świadczyć usługi telekomunikacyjne w systemie GSM 900, szacowana jest na około 3,6-3,8 mld USD. Zatem 34-proc. pakiet akcji tego operatora, jaki znajduje się w posiadaniu France Telecom wart jest około 1,2-1,3 mld USD. Z tego co jednak wiadomo, w umowie, jaką podpisał on z TP SA, jego wartość nie przekracza 950 mln USD.

TELEKOMUNIKACJA Polska jeszcze przez dłuższy czas utrzyma swoją monopolistyczną pozycję na rynku telefonii stacjonarnej. Prawdopodobnie niewielki wpływ na to będzie miało przyznanie licencji na połączenia międzystrefowe zarówno Netii, jak i PSE. Wydaje się swoich usług nie zaczną one oferować wcześniej niż w III, a nawet w IV kwartale 2000 roku. Także wielkość nakładów, jakie te firmy będą musiały przeznaczyć na rozbudowę sieci sprawia, że jeszcze przynajmniej przez dwa lata TP SA na rynku połączeń międzystrefowych będzie miała bardzo silną pozycję. Raczej nie grozi jej to, co stało się w Niemczech, gdzie po liberalizacji rynku połączeń międzystrefowych, ceny połączeń zamiejscowych spadły o 70 proc., a dotychczasowy monopolista Deutsche Telekom stracił 30 proc. rynku.

NA RAZIE jednak TP SA z roku na rok wykazuje coraz lepsze wyniki finansowe. W roku 1998 przychody ze sprzedaży wyniosły ponad 10,1 mld zł. Zysk na działalności operacyjnej przekroczył 2,6 mld zł. Natomiast zysk netto 1 mld zł. W roku ubiegłym, jak wynika z ostatniego raportu finansowego, przychody spółki wzrosły do 12,4 mld zł, zysk operacyjny do ponad 3,1 mld zł, a zysk netto do 1,06 mld zł. Wynik ten byłby o ponad 210 mln zł lepszy, gdyby nie osłabienie złotego, a także roczna premia, którą wrzucono w koszty.

WIĘKSZOŚĆ ubiegłorocznego zysku netto, jak deklaruje zarząd TP SA, zostanie przeznaczona na dalszy rozwój operatora. W tym roku spółka ma zainwestować 8,1 mld zł, głównie w technologie związane z rozwojem usług internetowych i telefonii komórkowej. W ciągu najbliższych trzech lat utworzona przez TP SA firma TP. Internet przeznaczy około 500 mln zł na inwestycje związane z rozbudową własnego potencjału i zakupem know-how. TP SA pozostaje wciąż największym dostawcą Internetu w Polsce, ale niewykluczone są także akwizycje firm zajmujących się tą działalnością. Medium to ma przed sobą olbrzymie perspektywy rozwoju. Według szacunków, z Internetu korzysta w Polsce około 2 mln osób.

PLANOWANE SĄ także znaczne inwestycje w Centertela. Na razie spółkę tę dzieli duży dystans od konkurencji. Działający od 1991 roku Centertel posiada wraz z Ideą około 700 tys. abonentów. Jest to o prawie 1 mln abonentów mniej niż konkurencja: Polska Telefonia Cyfrowa (operator sieci Era GSM) i Pol- komtel (Plus GSM).

Na realizację planów mają zostać przeznaczone środki z emisji obligacji. Decyzją NWZA przedsiębiorstwa, ich wartość może sięgnąć 1 mld USD. Po ostatniej emisji papierów na kwotę 475 mln euro zadłużenie TP SA wzrosło do 12,5 mld zł. Na razie jednak wskaźnik zadłużenia w relacji do kapitałów własnych przedsiębiorstwa znajduje się na bezpiecznym poziomie 1,05, podczas gdy w innych spółkach telekomunikacyjnych sięga 1,5. Kolejna emisja obligacji planowana jest na wrzesień tego roku. Jej wartość nie przekroczy 250 mln USD. Prawdopodobnie będzie to 200 mln USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Grzeszczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kolejny przetarg jest szansą dla TP SA··SP