Kolejny tydzień przeceny dolara

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 2010-10-18 00:00

Fed zapewnia o potrzebie dalszego luzowania polityki monetarnej, w konsekwencji dolar traci do wszystkich ważniejszych walut. Waluty z rynków wschodzących należą w tej sytuacji do najbardziej atrakcyjnych, zwłaszcza te, gdzie pojawia się szansa na wyższe stopy procentowe. Tak w skrócie można wytłumaczyć silne umocnienie złotego w minionym tygodniu.

Należy zaznaczyć, iż pojawia się coraz więcej rodzajów ryzyka dla sprzyjającego umocnieniu złotego otoczenia. Po pierwsze, w minionym tygodniu osłabieniu się dolara w relacji do głównych walut towarzyszył wzrost rentowności długu długoterminowego. To może oznaczać realny wzrost obaw o przyszłą inflację w USA. Jeśli ta tendencja utrzyma się, Fed może być zmuszony do spuszczenia z tonu, co zaowocowałoby umocnieniem dolara. Również na rynkach akcji istnieje ryzyko przynajmniej niewielkiej korekty. Obydwa czynniki byłyby zatem niekorzystne dla złotego. Nawet jeśli RPP podniesie stopy procentowe, ten ruch wydaje się zdyskontowany przez rynek. Ewentualne osłabienie złotego dotyczyłoby przede wszystkim relacji z dolarem.