Kolejny windykator chce na parkiet

MICH
opublikowano: 14-12-2011, 00:00

Obligo liczy na początek 5 mln zł i już ma apetyt na dużą giełdę.

Im gospodarka ma się gorzej, tym lepiej w branży windykacyjnej — tak twierdzą jej przedstawiciele — i dlatego wykorzystują kryzys do rozwoju biznesu za pieniądze z giełdy. Tę drogę obrała łódzka Grupa Obligo.

— Ścieżka dla Obligo jest podobna do tej, którą przeszła Pragma — najpierw NewConnect, później duża giełda. Popyt w kryzysie rośnie o kilkanaście procent rocznie i w ciągu najbliższych kilku lat będzie podobnie. Jesteśmy w pierwszej piątce firm windykacyjnych, w których końcowym dłużnikiem jest przedsiębiorca — twierdzi Krzysztof Madej, prezes Obligo.

Optymizm firmy potwierdza analityk rynku wierzytelności. — W okresie spowolnienia gospodarczego rośnie podaż ciekawych wierzytelności, bo pogarsza się płynność spółek, a kluczową barierą budowy portfela jest ograniczony dostęp do finansowania. Obligo działa w tej mniej zagospodarowanej części rynku wierzytelności, bo dla klientów biznesowych, która charakteryzuje się wysokimi wierzytelnościami o skomplikowanej materii, co stanowi barierę wejścia dla niedoświadczonych podmiotów — mówi Grzegorz Kujawski, analityk z Trigon Dom Maklerski.

Z pierwszej emisji na NewConnect, planowanej na drugą połowę 2012 r., Obligo chce uzyskać 3 do 5 mln zł.

— Po pierwsze, szukamy pieniędzy na poszerzenie działalności o faktoring. Po drugie, firmy potrzebują finansowania, nim odzyskają przeterminowane należności, i to chcemy im proponować. Po trzecie, chcemy umocnić się w windykacji na północy i południu kraju, dlatego szukamy tam firm do przejęcia — tłumaczy Krzysztof Madej. Wynik netto Grupy Obligo, w której skład wchodzi biuro windykacji należności i kancelaria adwokacka, sięgnie w tym roku 0,6 mln zł przy przychodach 3,7 mln zł. W 2012 r. spółka chce zarobić 1 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MICH

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu