Dodatkowo rynki wspierane były przez niezłe dane z USA. Zamówienia na dobra trwałego użytku w USA w lutym wzrosły o 2,2% m/m, przy oczekiwaniach na poziomie +1,0%. Indeks PMI dla usług za Oceanem wyniósł zaś 55,5 pkt., podczas gdy rynek oczekiwał odczytu na poziomie 54,2 pkt.
WIG20 ostatecznie wzrósł o 0,96%. Najmocniejszymi spółkami były dziś PKN Orlen, Lotos i mBank. Najsłabszymi zaś Orange i LPP. Indeks technicznie może obecnie celować w rejon 2450 a nawet 2500 pkt., gdzie znajdują się kolejne istotne opory.
Wzrostom w Europie Zachodniej przewodziły spółki samochodowe. Peugeot wzrósł o 3,6%, Volkswagen (największy producent w Europie) o 1,9%, BMW o 1,5%. Wzrostom sprzyjają nadzieja na dalszy silny wzrost eksportu samochodów do Chin, z którymi UE jest w trakcie kończenia sporu o cła i ceny dumpingowe, co oddala obawy o wojnę handlową. DAx wzrósł o 1,18%, a CAC40 o 0,94%.
Na Wall Street nie widać już tak dobrych nastrojów. S&P500 rośnie o 0,22%, DJIA o 0,29%, lecz Nasdaq traci 0,15%. Z największych spółek najmocniej rosną spółki farmaceutyczne – Merck i Pfizer. Ponad 1% traci zaś Microsoft, który jest najsłabszą spółka w indeks Dow Jone Industrial Average.
Kolejny zielony dzień
Dzisiejszy dzień na giełdach przynosi kontynuację odbicia na fali chińskich nadziei na nowy program stymulacyjny oraz pod wpływem uspokojenia sytuacji na linii Europa – Rosja.