Kołodko zapowiada wzrost gospodarczy i spadek inflacji

opublikowano: 2003-02-06 11:22

Minister finansów Grzegorz Kołodko prognozuje, że w I kwartale tempo wzrostu gospodarczego wyniesie w Polsce 2,5 proc. Spodziewa się również rekordowego spadku inflacji w styczniu. Ma ona wynieść zaledwie 0,5 proc. Kołodko po raz kolejny odniósł się krytycznie do wysokości stóp procentowych w naszym kraju. Jego zdaniem są one irracjonalnie wysokie.

- Tak jak w ubiegłym roku mieliśmy 0,5 proc., to teraz wydaje się, że gospodarka przyspiesza do 2,5 proc. - powiedział w czwartek minister Kołodko, podczas konferencji poświęconej globalizacji.

Główny Urząd Statystyczny oszacował wstępnie tempo rozwoju polskiej gospodarki w czwartym kwartale ubiegłego roku na ok. 2 proc., a w całym 2002 roku na 1,3 proc. Analitycy prognozują średnio 2,3 proc. wzrost PKB w I kwartale tego roku.

Wicepremier Kołodko powiedział również, że spodziewa się spadku inflacji w styczniu do 0,5 proc. W grudniu sięgała ona 0,8 proc. Szef resortu finansów zaznaczył, że na wysokość inflacji wpłynął poziom stóp procentowych, które są jego zdaniem irracjonalnie wysokie.

Kołodko uważa, że obecna sytuacja gospodarcza pozwala na obniżkę stóp procentowych o 300 pkt bazowych.

- Nie mam najmniejszych wątpliwości, i mówię to jako niezależny ekonomista, że w polskich realiach jest miejsce na obniżenie stóp aż o 3 pkt proc. – powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że nie ma złudzeń iż bank centralny zdecyduje się na takie posunięcie.

- Bank centralny tego nie uczyni, nad czym ubolewam, gdyż szkodzi to polskiej gospodarce – stwierdził.

Minister finansów obawia się spadku tempa eksportu przy wciąż utrzymującym się wysokim kursie złotego.

- Wysokie stopy szkodzą polskiemu eksportowi. Ożywienie w eksporcie, które zwiększyło się tak znakomicie w drugim półroczu 2002 roku, nie będzie trwać nadal, jeśli nie będzie bardziej konkurencyjnego kursu. Najsłuszniejszym sposobem na to byłoby radykalne obniżenie stóp procentowych – uważa Kołodko.

RPP ustaliła cel inflacyjny na ten rok na 2-4 proc. Prezes NBP Leszek Balcerowicz mówił w jednym z ostatnich wywiadów, że niska inflacja jest jednym z osiągnięć gospodarki.

- Musimy się o nią troszczyć i dlatego nasza polityka stóp procentowych będzie taka, aby nie zaprzepaścić tego osiągnięcia – oświadczył.

MD, PAP