Komercyjny patent na publiczną szkołę

  • Tadeusz Markiewicz
opublikowano: 21-05-2012, 00:00

Powiat wielicki dopiął swego. W nietypowy sposób zbuduje kompleks edukacyjny. Finansowanie zapewnia Nordea.

Rok temu radni powiatu wielickiego zdecydowali się na powołanie spółki, która miała zająć się budową zespołu szkół dla 1300-1400 dzieci.

Samorząd wniósł do niej grunt, szkielet budynku i nieduży wkład finansowy. Po roku władze powiatu mogą odetchnąć z ulgą — eksperyment wielicki, w którym połączono komercyjny sposób finansowania z realizacją publicznego celu edukacyjnego, zakończył się happy endem.

Powiatowy Park Rozwoju (PPR), czyli inwestycyjny wehikuł samorządu, podpisał umowę na wykonanie prac budowlanych, a dwa tygodnie temu — umowę na emisję obligacji.

— Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, w październiku 2014 r. zespół szkół zacznie działać — mówi Jacek Juszkiewicz, starosta wielicki. Wykonawcą prac będzie krakowska spółka Frapol.

W przetargu złożyła najtańszą ofertę, opiewającą na 20,6 mln zł. Z kosztorysu wynikało, że prace będą droższe i pochłoną 29 mln zł. Koszty w rzeczywistości będą jeszcze niższe niż cena z przetargu, bo formuła spółki kapitałowej pozwoli na odliczenie podatkuVAT. Samorządowa firma wypuściła więc obligacje za 17 mln zł. Organizatorem emisji jest Nordea, która zagwarantowała również objęcie papierów.

— Spłatę zaczynamy w 2014 r., a kończymy w 2027 r. Oprocentowanie obligacji, opartych na sześciomiesięcznym WIBOR, zmienia się wraz z horyzontem programu. Między 2014 a 2017 r. marża wynosi od 1,15 do 1,55 p.p. Od 2018 r. ma sięgać 1,9 p.p. — mówi Michał Roelih, prezes PPR.

— Oczywiście moglibyśmy zdecydować się na szybsze uregulowanie zobowiązań, ale nie chcemy osłabiać finansów powiatu. Oprocentowanie jest porównywalne z tym, jakie mogą dziś uzyskać samorządy i tańsze niż to, które otrzymują spółki komunalne — zaznacza Beata Orczyk, skarbnik powiatu wielickiego.

Bank jest zabezpieczony na kilka sposobów. Oczywiście będzie mieć wpis na hipotece, ponadto samorząd podpisał tzw. umowę wsparcia. Zobowiązał się w niej, że w razie potencjalnych kłopotów spółki z wykupem obligacji podniesie jej kapitał do wysokości rocznych zobowiązań wynikających z umowy. Ta ostatnia jest tak skonstruowana, że powiat nie musi wliczać zobowiązań spółki do swojego długu.

— Kolejne samorządy pójdą w ślady powiatu wielickiego — komentuje Dariusz Giza, wiceprezes Inwest Consulting, odpowiedzialny za sektor samorządowy.

Taki wariant poważnie rozważa samorząd podwrocławskiej Miękini. Podobną ścieżkę obrały m.in. podwarszawskie Marki, które zamierzają zbudować zespół szkół ponadpodstawowych wraz z częścią rekreacyjną. Trwa rekrutacja na stanowisko prezesa miejskiej spółki.

— Zaprosiliśmy już samorządy z Małopolski, by przyjrzały się naszej formule realizacji edukacyjnej inwestycji — dodaje starosta Juszkiewicz.

Wieliccy samorządowcy przekonują, że ich placówka będzie pracować dłużej niż do godz. 15 (kiedy gmach opuszczą uczniowie), by na siebie zarobić. Oprócz dwóch skrzydeł dydaktycznych, które mogą być wynajmowane np. wyższym uczelniom krakowskim, zostaną zbudowane: aula z widownią dla 300 osób, hala sportowa oraz stołówka-restauracja świadcząca usługi także dla klientów zewnętrznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Markiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu