Komisja nadzoru cywilizuje bancassurance

Dzięki rekomendacji nadzoru sprzedaż polis w bankach ma się odbywać bardziej transparentnie i frontem do klienta.

1 listopada oficjalnie skończy się złota era bancassurance nad Wisłą. Tego dnia ma wejść w życie rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), określająca nowe zasady sprzedaży polis w bankowych okienkach. Po dwóch latach pisania listów, analizowania i grożenia palcem nadzór pokazał projekt.

— Głównym celem jest zwiększenie transparentności i ochronaklientów — mówi Andrzej Jakubiak, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego. Jego zdaniem, w krótkim okresie rekomendacja może przyczynić się do spadku przychodów banków ze sprzedaży ubezpieczeń, ale długoterminowo uwolni je od ryzyka związanego z nieprawidłowościami. Chodzi o pozwy zbiorowe, z którymi borykają się banki w Europie Zachodniej.

— Choć rekomendacja nie jest prawem, to będziemy ją uwzględniać w procedurze nadzorczej — podkreśla przewodniczący KNF. Rekomendacja składa się z 22 zaleceń.

Większość z nich reguluje stosunki na linii bank — klient, ale są także zapisy określające sposób księgowania wpływów ze sprzedaży ubezpieczeń czy zadania zarządu i rady nadzorczej banku w obszarze ubezpieczeń. Najważniejszą zmianą jest likwidacja możliwości pełnienia przez bank jednocześnie ról pośrednika ubezpieczeniowego i instytucji ubezpieczającej. Stosowanie takiego modelu umożliwiało zarabianie na sprzedaży polis zabezpieczających udzielone kredyty. Rekomendacja zakazuje takich praktyk.

Zgodnie z jej zapisami, bank musi być agentem ubezpieczyciela, jeśli chce otrzymywać wynagrodzenie za sprzedaż polis i sprzedawać wszystkie rodzaje ubezpieczeń, nie tylko powiązane z jego produktami. Chodzi m.in. o ubezpieczenia inwestycyjne. Te zapisy oznaczają, że banki i ubezpieczycieli czeka w przyszłym roku sprzedażowa rewolucja. Jeśli pierwsze chcą nadal zarabiać na ubezpieczeniach, muszą przeszkolić okienkowych pracowników na agentów — i to co najmniej dwóch towarzystw, bo rekomendacja nakazuje tworzenie konkurencyjnej oferty umożliwiającej klientowi wybór firmy, w której chce kupić polisę.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, KNF uderza także w wysokość prowizji. Z tytułu sprzedaży polis banki potrafią pobierać wynagrodzenie przekraczające nawet 90 proc. składki. Wejście w życie rekomendacji utnie takie praktyki. Wysokość prowizji będzie ustalana na podstawie kosztów, które poniósł bank.

Dodatkowo klienta trzeba będzie informować, ile procent składki idzie na ochronę, a ile trafia do kieszeni bankowców. Do projektu rekomendacji KNF wrzuciła także zapisy, które mają uporządkować sytuację na rynku polis z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi. Chodzi o zbyt wysokie opłaty likwidacyjne, które stosują ubezpieczyciele.

Z ich powodu do sądu trafił pierwszy pozew zbiorowy i szykują się następne. Nadzór rekomenduje bankom obniżenie prowizji od sprzedaży takich polis, co ma spowodować znaczące obniżenie opłat likwidacyjnych stosowanych przez ubezpieczycieli. Z uwagi na obszerność i wagę projektu przedstawiciele rynku finansowego na razie go nie komentują. — Dokument wymaga bardzo szczegółowej analizy.

Przeprowadzimy konsultacje wśród naszych członków i będziemy w stałym kontakcie ze Związkiem Banków Polskich — mówi Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń. Czasu na konsultacje jest mało. KNF czeka na uwagi do 24 stycznia. [MGA]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Komisja nadzoru cywilizuje bancassurance