Sejmowa komisja skarbu nie zajęła w poniedziałek żadnego stanowiska w sprawie wrześniowej oferty publicznej akcji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Tym samym posłowie odrzucili wniosek przewodniczącego komisji Kazimierza Marcinkiewicza (PiS) o niewyrażenie zgody na prywatyzację PGNiG w obecnej formie.
W połowie sierpnia Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy PGNiG podjęło decyzję, że 23 września odbędzie się debiut giełdowy spółki.
Minister skarbu Jacek Socha powiedział posłom, iż uważa, że nie złamał uchwały Sejmu, decydując o wrześniowej ofercie akcji PGNiG, bowiem wypełnił - jak powiedział - wszystkie zobowiązania nałożone na rząd przez parlament.
Socha przypomniał, że warunki postawione przez posłów to pozostawienie większości akcji PGNiG w rękach Skarbu Państwa oraz wydzielenie z koncernu gazowego spółki przesyłowej. Minister oszacował, że półroczne opóźnienie debiutu giełdowego akcji PGNiG, oznaczałoby dla spółki 227 mln zł strat z tytułu opóźnienia inwestycji.
"Nie jest możliwe potajemne skupywanie akcji PGNiG, bowiem polskie prawo nakłada obowiązek informacyjny na każdego, kto przekroczy 5 proc. udziałów w spółce publicznej" - powiedział Socha, odnosząc się do argumentów, że pojawienie się na giełdzie w Warszawie akcji koncernu umożliwi ich skupienie przez rosyjskie spółki gazowe, np. Gazprom.
Minister gospodarki i pracy Jacek Piechota powiedział, że bezpieczeństwo energetyczne kraju nie zależy od tego, czy PGNiG będzie w 100 proc. w rękach Skarbu Państwa, ale od tego czy spółka będzie w dobrej kondycji finansowej. Według niego, bezpieczeństwo energetyczne Polski było zagrożone, gdy na początku dekady PGNiGprzynosił straty, zaciągał kredyt i emitował obligacje.
"Opóźnienie debiutu PGNiG, to nie tylko opóźnianie rozpoczęcia inwestycji, które są szacowane na ok. 17 mld zł, ale także obniżanie bezpieczeństwa energetycznego Polski" - przekonywał posłów Piechota.
Prawo i Sprawiedliwość stanowczo sprzeciwia się prywatyzacji PGNiG przed wyborami parlamentarnymi 25 września. Wiceprezes tej partii Adam Lipiński powiedział w połowie sierpnia, że PiS zrobi wszystko, by do prywatyzacji nie doszło, a po wyborach, w nowym parlamencie będzie dążył do naprawy tego, co zrobił obecny rząd.
PGNiG oczekuje, że w wyniku oferty publicznej 900 mln akcji pozyska około 1,5 mld zł. Wpływy z emisji będą przeznaczone na inwestycje w roku 2005 i w latach następnych. PGNiG zamierza zwiększyć wydobycie gazu ziemnego i ropy naftowej.
W roku 2004 Grupa PGNiG wydobyła 4,3 mld metrów sześciennych gazu i 644 tys. ton ropy naftowej. Do roku 2008 PGNiG chce zwiększyć wydobycie gazu krajowego do 5,5 mld metrów sześciennych i wydobycie ropy naftowej do 1,4 mln ton.