Komornicy zakazali w środę sprzedaży aktywów trzech spółek zależnych Jukosu, co oznacza wstrzymanie przez nie wydobycia ropy naftowej.
"Nakaz wstrzymania sprzedaży aktywów przez spółki Jukosu zmusi spółki do wstrzymania produkcji, a tym samym doprowadzi je do bankructwa" - napisał prawnik Jukosu Dmitry Gololobov w liście do szefa rosyjskich komorników Arkadiego Melnikova.
Zakaz dotyczy spółek Yugansneftegask, Samaraneftegaz i Tomsknefet. Sam Yugansneftegask wydobywa ponad dwie trzecie produkcji Jukosu.
Według informacji agencyjnych, wydobycie Jukosu może spaść o 1,7 mln baryłek ropy naftowej dziennie.
W efekcie cena 21-dniowego kontraktu forward na ropę naftową na giełdzie londyńskiej o godzinie 11.00 wzrosła do 39,57 USD za baryłkę.
Komornicy zabronili sprzedaży aktywów wymienionych spółek w celu zabezpieczenia 3,4 mld USD roszczeń państwa.
Decyzja komorników jest kolejnym etapem w rozpoczętym od aresztowania prezesa Jukosu Michaiła Chodorkowskiego, we wrześniu 2003 roku, konfliktu pomiędzy Jukosem a skarbem państwa.
Rosyjskie służby podatkowe domagają się od Jukosu zwrotu 3,4 mld dolarów z tytułu podatków za rok 2000. Trwa postępowanie w sprawie zaległych podatków za lata 2001-2003.
W lipcu komornicy zapowiedzieli sprzedaż głównego aktywu Jukosu - spółki Jugansknieftiegaz, która produkuje większość ropy koncernu.
Dotychczas komornicy ściągnęli 10 proc. zaległej sumy.
bmv/ jab/ kacz/ pwd/