Komorowski: Polska chce reprezentować interesy Europy Środkowej

DI, PAP
opublikowano: 20-06-2015, 12:09

Polska ma ambicje i aspiracje, by reprezentować interesy Europy Środkowej w UE i NATO - podkreślił prezydent Bronisław Komorowski w swoim sobotnim wystąpieniu na szczycie GLOBSEC 2015 w Bratysławie.

W ramach konferencji GLOBSEC 2015 Bronisław Komorowski wziął udział w sobotnim panelu "Skazani przez geografię? Misja Europy Środkowej na Ukrainie", wraz z prezydentem Estonii Toomasem H. Ilvesem i Edwardem Lucasem z think tanku Center for European Policy Analysis w Londynie.

"Polska ma aspiracje i ambicje odgrywania roli lidera interesów tej części, flanki wschodniej UE i NATO. Nie tylko ze względu na potencjał, ale na świadomość słabości naszego regionu" - mówił Komorowski.

Zwrócił uwagę, że Europa Środkowo-Wschodnia powinna skupiać się na tym, by lepiej reprezentować swoje interesy w UE i temu ma służyć m.in. Grupa Wyszehradzka - przekonywał.

"Polska w sposób naturalny chce mówić o problemach Wschodu, bo to jest nasze sąsiedztwo. My, ludzie z Europy Wschodniej, powinniśmy uczyć się wrażliwości dla kwestii Południa, ale oczekując w zamian bardzo poważnego traktowania i wrażliwości na to, co dzieje się w sąsiedztwie wschodnim" - dodał prezydent Polski.

"Europa Środkowa w sensie politycznym jest obszarem pomiędzy dwiema płytami tektonicznymi - cywilizacyjnymi i politycznymi" - podkreślał Komorowski.

Dlatego - przekonywał polski prezydent - Europa Środkowa jest regionem "w sposób szczególny doświadczonym przez historię". "Kraje postkomunistyczne pamiętają jeszcze dobrze, że chciały iść na Zachód, ale byliśmy po złej stronie żelaznej kurtyny, nie z naszego wyboru, ale w wyniku wyroków historii" - przypomniał.

Obecnie - w ocenie Komorowskiego - mamy podobne zjawisko, bo Europa w znacznej mierze jest na "zachodniej płycie tektonicznej", ale "na Wschód rozciąga się druga płyta, którą charakteryzuje dążenie do wielkości rozumianej jako obszar dominacji, gdzie łatwo używa się elementu siły".

"Dzisiaj Europa Środkowa powinna szczególnie dbać o to, by wzmacniać NATO, jako gwarancję naszego bezpieczeństwa oraz wzmocnienie integracji europejskiej" - przekonywał Komorowski.

"Ukraina nie miała takiego szczęścia i nie dostała się na zachodnią płytę tektoniczną, a chce, i my (...) powinniśmy dbać o to, by ta zachodnia płyta tektoniczną rozwijała się. I powinnyśmy pomagać w zdobyciu wolności sąsiadom na Wschodzie" - podkreślił prezydent.

Dlatego - przekonywał Komorowski - kraje Europy Środkowej powinny wspierać niepodległość Ukrainy i wzmacniać ją przez wspieranie reform wewnętrznych.

Jak podkreślił prezydent Polski, "tylko wariaci nie uwzględniają geografii w politycznych działaniach". "Ona wpływa w sposób istotny na nasz sposób patrzenia na świat i zagrożenia, a także na to gdzie i w jaki sposób szukamy rozwiązań, bezpieczeństwa w generalnie niebezpiecznych czasach" - mówił Komorowski.

Konferencje GLOBSEC odbywają się od 2005 r. Tegoroczne dyskusje dotyczą głównie Ukrainy i jej europejskiej przyszłości, a także ubiegłorocznego szczytu NATO w Walii i planowanego na 2016 rok szczytu Sojuszu w Warszawie czy relacji między USA a Europą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu